advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

"The Voice of Poland". Szpak nie wytrzymał. "Walić to"

2 min. czytania
20.10.2024 14:54
Zareaguj Reakcja

Michał Szpak w "The Voice of Poland" nie raz zaskakiwał swoimi szczerymi do bólu wypowiedziami. Teraz po raz kolejny wprost oświadczył uczestnikom, co myśli. Miał już dość. – Walić to – stwierdził na antenie.

"The Voice of Poland": Michał Szpak stanął przed trudnym wyborem
fot. kadry z programu "The Voice of Poland" / TVP / YouTube

Michał Szpak to bardzo wyrazista postać na polskiej scenie muzycznej. Nie tylko ze względu na swój styl, ale też – zachowanie i wypowiedzi. Słynie ze szczerości i tego, że rzadko kiedy gryzie się w język. W ostatnim odcinku "The Voice of Poland" znowu zaskoczył.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak to leciało? Dokończ zwrotkę i zgarnij 16/20!

1/20 Dokończ pierwszą zwrotkę. "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż...":

Nowy etap "The Voice of Poland"

Niedawno w 15. edycji "The Voice of Poland" rozpoczął się etap bitew. W nim po dwóch członków drużyny każdego z jurorów mierzy się ze sobą w jednym utworze. Wtedy sędzia decyduje, kogo pozostawi w swojej drużynie, a kto pożegna się z programem. 

Przed trudnym wyborem stanął Michał Szpak. W jego drużynie o przejście dalej walczyli Ivan Klumenko i Weronika Cieślik. Swoje umiejętności musieli pokazać w utworze Petra Gabriela (z gościnnym udziałem Kate Bush) – "Don't Give Up".

Szpak wiedział, że przygotował dla swoich podopiecznych bardzo wymagające zadanie. Nie krył tego w przemowie do nich jeszcze przed bitwą w "The Voice of Poland".

Michał Szpak wypalił przed uczestnikami: "Walić to"

Zanim Ivan Klumenko i Weronika Cieślik wykonali w "The Voice of Poland" "Don't Give Up", Michał Szpak miał im coś do przekazania. Radził, żeby nie zważali na obecność publiczność i jurorów. Powiedział to jednak znacznie dosadniej.  

Musicie tutaj po prostu być trochę w zaczarowanym ogrodzie, że jesteście trochę w swojej bańce. I to, że my tu będziemy siedzieć i będzie ta publiczność – walić to po prostu. Wy musicie dokładnie teraz taką magię stworzyć – rzucił do swoich podopiecznych.

Już po występie, jurorzy chwalili oboje uczestników, ale więcej laurek doczekał się Ivan Klymenko. I to on pozostał w drużynie Szpaka.

Chodźcie moje tutaj... dzióbki kochane. Gratulacje, naprawdę. To jest taki moment tego programu, gdzie muszę dokonać wyboru, ale mam nadzieję też, że ktoś będzie w stanie ukraść tę jedną osobę. A dalej... chciałbym pójść z Ivanem – obwieścił. 

Taki werdykt spotkał się też ze zrozumieniem ze strony lwiej części widzów i internautów w mediach społecznościowych.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!