Polski hit z lat 90. w "The Voice". "Moje serce jest rozdarte"
W ringu "The Voice of Poland" wybrzmiał polski przebój lat 90. XX w. Uczestniczki połączyły ze sobą soul, folk i ludowość. Muzyczna "Bitwa" okazała się nie lada zaskoczeniem dla jurorów, jednak ostateczny werdykt należał do Lanberry.
Piętnasta, jubileuszowa odsłona "The Voice of Poland"dostarcza telewidzom silnych emocji. W sobotę 19 października na antenie TVP2 wyemitowano dwa najnowsze odcinki programu. Uczestnicy wkroczyli na ring, by stoczyć muzyczny pojedynek o awans do kolejnego etapu. "Bitwy" nabierają rozpędu, a decyzje, przed którymi stają trenerzy, są coraz trudniejsze.
Rozwiąż quiz o latach 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20
W czwartym odcinku "The Voice of Poland" swoich sił spróbowały między innymi Paulina Pytlak i Aleksandra Leśniewicz. Lanberry, piosenkarka i autorka tekstów, przygotowała dla swoich podopiecznych utwór "Nie ma, nie ma ciebie". Nadmieńmy, że piosenka znalazła się na diamentowej płycie "Kayah i Bregović" z 1999 roku. Jednakże na uczestniczki czekało nie lada wyzwanie, bowiem musiały zmierzyć się z zupełnie nową, oryginalną aranżacją.
"Poczułam u was energię źródła. Pomyślałam, że pogrzebię troszeczkę w klasyce polskiej muzyki rozrywkowej" - tłumaczyła swój wybór trenerka. "Wybrałam ten numer, ponieważ pięknie łączy w sobie te dwie jakości - soulową i folkową stronę".
"The Voice of Poland" trwa w dalej. "Najlepszy duet"
Wprawdzie ostateczny werdykt należał do Lanberry, lecz w podjęciu decyzji wspierali ją pozostali jurorzy. Mianowicie wokalista Kuba Badach, duet Tomson i Baron, a także piosenkarz Michał Szpak. "Szanowałyście się na scenie, dałyście sobie przestrzeń" - zauważył Tomson, wskazawszy uprzednio na odmienne osobowości sceniczne każdej z wokalistek.
Z kolei Kuba Badach pokusił się na odważne stwierdzenie. "Dla mnie był to na razie najlepszy duet, jaki usłyszałem" - stwierdził. Następnie podzielił się swoim artystycznym doświadczeniem. Okazuje się, że juror przez kilka lat koncertował u boku Kayah jako chórzysta.
"Moje serce jest rozdarte. Idealnie na pół" - wyznała Lanberry i z trudem wskazała zwyciężczynię "Bitwy". Finalnie do dalszej podróży zaprosiła Aleksandrę Leśniewicz.
Jesteście ciekawi, jak poradziły sobie uczestniczki "The Voice"? Zobaczcie sami:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!