Zakazany hit PRL. Cenzura 20 lat blokowała premierę
Choć okazał się hitem, niewiele brakowało, a nigdy nie trafiłby na ekrany. Nakręcony przez Jerzego Skolimowskiego film "Ręce do góry" czekał na trafienie do dystrybucji przez niemal 20 lat. Oficjalna premiera dzieła odbyła się dopiero po tym, jak w kraju zmieniła się sytuacja polityczna. Wcześniej pokazywania produkcji w kinach zabraniała cenzura. Oto kulisy hitu PRL.
- Film Jerzego Skolimowskiego czekał na premierę blisko dwie dekady.
- Cenzura zabroniła wyświetlania produkcji ze względu na kontrowersyjną scenę.
- "Ręce do góry" wyróżniono na festiwalach w Gdyni i Barcelonie.
Jerzy Skolimowski to reżyser, producent i aktor, którego zalicza się do grona najwybitniejszych przedstawicieli trzeciej fali polskiego kina. Jego kariera rozpoczęła się na początku lat 60. od współtworzenia scenariuszy do filmów "Niewinni czarodzieje" Andrzeja Wajdy oraz "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego.
Rozwiąż quiz o polskich filmach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te kultowe polskie filmy? Miłośnicy kina zdobędą 22/25
Największy rozgłos słynny twórca zdobył jednak dopiero po nakręceniu złożonej z czterech filmów teatrologii, ukazującej stan ducha polskiej młodzieży lat 60. minionego stulecia. Tworzyły ją produkcje pod tytułem "Rysopis", "Walkower", "Bariera" i "Ręce do góry". Ze względu na cenzurę ten ostatni czekał na oficjalną premierę blisko dwadzieścia lat.
Nakręcił kinowy hit PRL. Na premierę czekał latami
"Ręce do góry" były filmem, w którym Jerzy Skolimowski opowiadał historię spotkania grupy absolwentów Akademii Medycznej. Ponieważ na organizowanym dla byłych studentów uczelni balu nie pojawił się jeden z ich kolegów, lekarze postanawiają, że pojadą do niego pociągiem.
W czasie jazdy podróżnicy wspominają czasy młodości i szykowanie się do pochodu pierwszomajowego, w czasie którego wywiesili w mieście ogromny plakat z twarzą Józefa Stalina. Dolepiono mu jednak podwójną parę oczu. To właśnie ta scena nie spodobała się cenzorom, którzy zabronili Skolimowskiemu wprowadzenie produkcji do dystrybucji.
Cenzura zablokowała film Skolimowskiego na niemal 20 lat
Choć prace nad filmem "Ręce do góry" zakończyły się w roku 1967, film doczekał się premiery dopiero czternaście lat później. Po raz pierwszy dzieło pokazano na wielkim ekranie 12 grudnia 1981 roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.
Właściwą część produkcji poprzedzał prolog, w którym reżyser wspominał o swoich doświadczeniach z cenzurą i o emigracji, na którą się udał. Na początku obrazu Skolimowski zamieścił też planszę z następującym tekstem:
Film powstał w 1967 roku. Przez 14 lat zatrzymany był przez cenzurę. Wybierając obecny kształt filmu, traktuję go jak dziennik, by w zapisie sprzed lat i w brulionie z wiosny 1981 roku szukać odpowiedzi na pytania: Kim byliśmy? Kim jesteśmy? Jerzy Skolimowski
Ponieważ premiera filmu zbiegła się w czasie z wprowadzeniem stanu wojennego, Jerzemu Skolimowskiemu nie było dane długo cieszyć się ze swojego reżyserskiego sukcesu. Już następnego dnia film ponownie zdjęto bowiem z ekranów.
Jego właściwa premiera odbyła się dopiero w roku 1985 – 18 lat po tym, jak na planie zdjęciowym hitu PRL padł ostatni klaps. "Ręce do góry" doceniono Nagrodą Dziennikarzy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku oraz wyróżnieniem na MFF w Barcelonie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!