Dawid Podsiadło rozbił bank. Fani w szoku: "Gdybym wiedziała..."
Dawid Podsiadło lubi zaskakiwać fanów niekonwencjonalnymi pomysłami. Tak było także przy tegorocznej licytacji WOŚP, która niedawno się zakończyła. Kwota, którą udało się uzbierać, jest oszałamiająca. Artysta przekazał szczegóły i zwrócił się do fanów.
- Dawid Podsiadło wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy 2025.
- Można było wylicytować maraton filmowy z 31-letnim gwiazdorem.
- Końcowa kwota, którą zebrano dzięki tej aukcji WOŚP 2025, zaskoczy wielu.
Dawid Podsiadło parę ładnych lat temu podbił polską scenę muzyczną i od tego czasu tylko umacnia się na szczycie. W zeszłym roku na jego stadionowej trasie koncertowej bawiło się pół miniona osób. Mnóstwo fanów zobaczyło też w kinach (a potem na Netflixie) zapis z tych występów w filmie "Dawid Podsiadło – Dokumentalny".
Rozwiąż quiz o Michale Szpaku i Dawidzie Podsiadle. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz:
Pewien szczęśliwiec (lub grono szczęśliwców) będzie mogło obejrzeć ten dokument (wraz z osobnym filmem z koncertów na Stadionie Śląskim Chorzowie, który dopiero trafi do kin) na srebrnym ekranie jeszcze raz – w towarzystwie muzyka. Wszystko dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Dawid Podsiadło po raz kolejny zaskoczył licytacją WOŚP
Dawid Podsiadło od lat wspiera WOŚP, a jego propozycje odnośnie do aukcji są bardzo oryginalne. Raz upiekł i dostarczył zwycięzcy licytacji sernik. Innym razem zrobił koncert życzeń. Potem, jako kelner, serwował dania na zastawie ceramicznej, którą na potrzeby trasy "POST PRODUKCJA TOUR" zaprojektował z Malwiną Konopacką.
W zeszłym roku można było wylicytować zestaw limitowanej edycji Scrabbli, wydanej pod jego nazwiskiem, a także mecz badmintona z piosenkarzem. Ten ostatni poszedł za 61,6 tys. zł. Z kolei w 2025 r. Dawid Podsiadło, zaoferował na licytację... maraton filmowy w jego towarzystwie (pod koniec maja w warszawskiej Kinotece).
Chcielibyśmy was zaprosić, żebyście obejrzeli z nami nasze filmy. To będzie dokument i film z koncertu. Możecie przyjść sami, z sympatią, z grupą swoich najlepszych przyjaciół i na przykład kimś, kto nie lubi mojej muzyki. Wtedy będzie miał cztery godziny filmów o mnie. Ja też tam będę, więc będziemy mogli o tym pogadać. Bardzo się nie mogę na to doczekać – mówił w zapowiedzi 31-latek.
Licytacja WOŚP 2025 dobiegła końca wieczorem 9 lutego. Wysokość zwycięskiej oferty może zaskoczyć wszystkich, nawet fanów.
Oszałamiająca kwota na licytacji WOŚP 2025
Kiedy Dawid Podsiadło ogłaszał licytację WOŚP, fani spodziewali się zaciętej walki i wysokich kwot. Artysta informował, że zwycięzca może przyjść sam, ale może też zabrać ze sobą nawet do 40 osób. Stąd w komentarzach pod postem gwiazdora na Instagramie ludzie ciągle pytali: "Czy ktoś chce się złożyć?".
Wiele osób żartowało, że będzie musiało zaciągnąć kredyt albo sprzedać mieszkanie, a nawet... organy. Pisali humorystycznie:
"Dawcio... Wzięłam kredyt na mieszkanie... Gdybym wiedziała, wzięłabym na ciebie"; "Pilnie sprzedam mieszkanie 3-pokojowe w stolicy"; "Nie chce ktoś przygarnąć sieroty? Nawet dobrze gotuję, więc może jakoś spłaciłabym swój dług"; "Dobra, trzeba brać kredyt i licytować"; "Oj, chyba pora na wizytę w banku. Nie wiem, jaką mam zdolność kredytową"; "Byłby ktoś uprzejmy spieniężyć moją nerkę? Wątrobę to niekoniecznie, ale nerkę...".
Wygląda jednak na to, że do wygrania licytacji trzeba byłoby sprzedać ze dwie nerki. Ostateczna kwota, za którą wylicytowano maraton filmowy z artystą, stanowiłaby też dobry wkład przy zakupie mieszkania. Oferta muzyka poszła bowiem aż za 148 tys. zł.
Wspaniałe wieści na koniec dnia, a jutro jeszcze lepsze, więc zajrzyjcie tu koniecznie – skwitował Dawid Podsiadło.
Jednocześnie autor hitu "Mori" przypomniał, że właśnie 10 lutego obwieści szczegóły swojego festiwalu, z którym latem br. ma objechać całą Polskę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!