advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

W "The Voice" kontrowersje. "Największe rozczarowanie"

2 min. czytania
19.10.2025 14:27
Zareaguj Reakcja

16. edycja "The Voice of Poland" jest obecnie na etapie bitew. Za nami kolejna runda muzycznych potyczek. Niestety tym razem nie wszystkie występy sprostały wymaganiom widzów. Wiele wątpliwości wywołał szczególnie jeden z pojedynków. "Stało się coś dziwnego" - komentował Kuba Badach.

"The Voice of Poland". Bitwy zawiodły
fot. YouTube / @TheVoiceofPoland / Kadry z występu
  • "The Voice of Poland" jest obecnie na etapie bitew.
  • Za nami kolejna runda pojedynków, która przyniosła sporo emocji.
  • Widzowie narzekają przede wszystkim na występ tej jednej pary.

"The Voice of Poland" weszło w etap bitew. Oznacza to, że mentorzy każdej z grup dobrali podopiecznych w pary, które w kolejnych odcinkach rywalizują w bezpośrednim starciu. Zwycięzca przechodzi dalej, przegrany zaś odpada z programu, a o wyniku przesądza trener. Tym razem Kuba Badach nie miał łatwego zadania.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Oni zaczęli karierę dzięki talent show! Tylko nieliczni zdobędą 18/20

1/20 Nim stała się wielką gwiazdą, Sanah swoich sił próbowała w:

"The Voice of Poland". Ta bitwa rozczarowała najbardziej

W ostatnim odcinku "The Voice of Poland" jako pierwsi wyszli na scenę Chris Jendrysik i Michał Wąsowicz-Piekarski. Podopieczni Kuby Badacha zaprezentowali wielki przebój Michaela Jacksona - "Man in the Mirror". Chociaż do tej pory wokaliści zbierali wiele komplementów, tym razem ich występ nie zachwycił widzów.

"Jak na razie największe rozczarowanie. Michał na blindach świetnie, tutaj niestety lipa"; "Jakaś niedobrana ta para i zmarnowany potencjał Michała. Utwór pod Chrisa i łatwe zwycięstwo! Słaba ta bitwa!"; "Średni występ, łatwe zwycięstwo Chrisa"; "Bez wyrazu, odklepane"; "Michał... ale rozczarowałeś. Byłeś faworytem z blindów" - pisali rozczarowani widzowie na Instagramie.
Redakcja poleca

"Stało się coś dziwnego"

"Man in the Mirror" okazało się zbyt dużym wyzwaniem dla początkujących wokalistów. Kuba Badach nie był zachwycony występem podopiecznych, a reszta składu jurorskiego podzielała rozczarowanie. Trener musiał jednak podjąć decyzję o tym, kto przechodzi dalej i wybrał Chrisa.

Coś się stało dziwnego, to jest bariera w głowie. Michał ma znakomity głos, ale czeka go spora praca. Chris jeszcze lepiej zaśpiewałby tę piosenkę, gdyby nie zastanawiał się, czy Michał dośpiewa - skomentował na koniec juror.
Redakcja poleca

Kontrowersji ciąg dalszy

Równie spore emocje wzbudziła bitwa numer dwa między Agatą Kotulską-Draus a Dominikiem Rybiałkiem. W tym przypadku problemem nie było jednak słabe wykonanie. 

Wielu widzów narzekało na źle dobraną piosenkę oraz decyzję podjętą przez Michała Szpaka. Piosenkarz wybrał bowiem Dominika, przez co Agata musiała opuścić program.