W latach 90. była gwiazdą szklanego ekranu. To robi dziś 43-latka
Katarzyna Cynke dała się poznać ogólnopolskiej widowni jako dwudziestoczteroletnia piękność z telewizyjnych "Oficerów". W tym roku gwiazda skończyła czterdzieści trzy lata. Wiadomo, czy serialowa Alicja postanowiła kontynuować karierę aktorską. Tym zajmuje się obecnie.
- Katarzyna Cynke ma obecnie 43 lata.
- Aktorka zyskała sympatię, grając Alicję w "Oficerach".
- Jak się okazuje, gwiazda nie osiada na laurach.
Swego czasu Katarzyna Cynke non stop gościła na wielkim ekranie. Aktorka rozpoczęła karierę pod koniec lat 90. XX w. i z czasem zamieniła się w stałą "bywalczynię" polskich produkcji filmowych oraz telewizyjnych. W pamięci ogólnopolskiej publiczności zapisała się za sprawą serialu "Oficerowie", w którym wcieliła się w postać podkomisarz Alicji Szymczyszyn. Wprawdzie wróżono gwieździe świetlaną przyszłość, lecz... w pewnym momencie słuch o niej zaginął. Czy wciąż występuje przed kamerą?
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
24-letnia Katarzyna Cynke skradła serca Polaków
Katarzyna Cynke przyszła na świat 11 marca 1982 roku w Warszawie. W 2005 roku ukończyła Wydział Aktorski PWSFTviT. Jeszcze w tym samym roku odebrała II nagroda za rolę Marii w przedstawieniu "4 x Woyzeck" na XXIII Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi, a także zasiliła szeregi lokalnego Teatru Nowego. Dwa lata później przeniosła się do łódzkiego Teatru im. Jaracza. W międzyczasie próbowała swoich na planach filmowych.
Zadebiutowała w spektaklu telewizyjnym w 1997 roku, wcielając się w Beatrycze z "Wielkiego Maga". Z biegiem lat coraz częściej zasilała obsady różnorakich produkcji, z czego mowa głównie o rolach drugoplanowych bądź epizodycznych. Występowała m.in. w "Pensjonacie pod Różą", "Trzecim oficerze", "Teraz albo nigdy!", "Na dobre i na złe" i "O mnie się nie martw". Katarzyna Cynke podkreślała, że z pracy nad serialami wyniosła wiele cennych lekcji.
Zdałam sobie sprawę z tego, jak cenny jest czas w tym zawodzie i że szkoda go na zbędny wstyd [...] Przekonałam się, iż potrafię robić to, czego się nawet nie spodziewałam. Był lekcją o mnie. Musiałam walczyć ze swoją powierzchownością i delikatnością, musiałam poszukać w sobie trochę szorstkości - mówiła w jednej z rozmów, czego dowiadujemy się za pośrednictwem serwisu Łódź Nasze Miasto.
W ostatnich latach widzowie mogli zobaczyć Katarzynę Cynke w produkcjach, takich jak "Ikar. Legenda Mietka Kosza", "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Dawid i elfy", a także seriach "Belfer" czy też "Osiecka".
Piękność z "Oficerów" od blasku fleszy woli teatr?
Wszystko wskazuje na to, że gwiazda wcale nie zwalnia tempa. Wprost przeciwnie, wciąż angażuje się w coraz to nowsze projekty. Choć telenowele, seriale i filmy przynoszą większą rozpoznawalność, serce Katarzyny Cynke wyrywa się w stronę desek teatralnych. We wspomnianym wywiadzie zaznacza, że "nie czuje brzmienia sławy".
W brutalnych czasach, gdy teatr staje się elitarny, to nawet jeśli parę osób po serialu obejrzy mnie na scenie, wydaje mi się ważne - spuentowała, jak podaje Łódź Nasze Miasto.
Jak dziś wygląda Katarzyna Cynke? Piękność z telewizyjnych "Oficerów" ma obecnie 43 lata. Życie prywatne dzieli z Michałem Filipiakiem (Olo z serialu "Bulionerzy").
Poniżej prezentujemy kadr z serialu "Barwy szczęścia":
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!