Zapomnij o "Szeregowcu Ryanie". To najlepszy film o II wojnie światowej
Kino oferuje tysiące filmów na temat II wojny światowej. Który z nich jest najlepszy? To oczywiście kwestia subiektywna. Niech więc przemówi głos większości. Oto, co na ten temat sądzą czytelnicy znanego magazynu "Time Out" oraz sam Quentin Tarantino. Pierwsze miejsce w stworzonym przez nich rankingu zaskoczy wielu.
- "Time Out" opublikował ranking najlepszych filmów o II wojnie światowej.
- Na szczycie zestawienia na próżno szukać "Szeregowca Ryana" czy "Dunkierki".
- Quentin Tarantino wraz z czytelnikami "Time Out" wskazali na zupełnie inny, nieoczywisty tytuł jako najlepszy.
Przez dekady powstało mnóstwo filmów opowiadających o dramacie, jaki niosła za sobą II wojna światowa. Cześć z nich stała się hitami, inne pozostały niszowe. Niektóre są gorsze, inne lepsze. Nie brakowało też takich, które wielu określa jako wybitne. W tym gronie jest wymieniany bardzo często "Szeregowiec Ryan", ale to nie on wygrał w najnowszym rankingu najlepszych filmów o II wojnie światowej.
Rozwiąż quiz o filmach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o filmach z PRL. Kiedy odbyła się premiera? 15/20 to już sukces!
Oto najlepsze filmy o II wojnie światowej
Wspomniany tegoroczny ranking najlepszych filmów o II wojnie światowej powstał na podstawie głosów czytelników znanego brytyjskiego magazynu "Time Out" oraz opinii słynnego reżysera Quentina Tarantino (który sam ma na swoim koncie słynne "Bękarty wojny" z 2009 r.).
Na liście znalazło się pięćdziesiąt tytułów fabularnych i dokumentalnych. Wśród nich były najróżniejsze produkcje - nie tylko te najsłynniejsze, ale także nieco pomijane przez opinię publiczną - choć równie dobre.
Już sama pierwsza dziesiątka może zaskoczyć. Oto 10 najlepszych filmów o II wojnie światowej wedle "Time Out":
- "Idź i patrz" (1985)
- "Cienka czerwona linia" (1998)
- "Lista Schindlera" (1993)
- "Shoah" (1985)
- "Okręt" (1981)
- "Dzień dobrze minął" (1942)
- "Dunkierka" (2017)
- "Lecą żurawie" (1957)
- "Sprawa życia lub śmierci" (1946)
- "Wielka czerwona jedynka" (1980)
Przy tym filmie "Szeregowiec Ryan" przypomina "niedzielny spacer po parku"
Jak widać na szczycie listy najlepszych filmów o II wojnie światowej wg "Time Out" znalazł się "Idź i patrz" z 1985 r. Wyprzedził on takie powszechnie cenione produkcje jak "Szeregowiec Ryan", "Dunkierka", "Cienka czerwona linia" czy "Lista Schindlera".
"Idź i patrz" wyreżyserował Elem Klimov. Chociaż jest to radziecki film, który wyszedł w 1985 r., to twórcom udało się uciec od propagandy. Zamiast tego zobrazowali w niezwykle realistyczny, autentyczny, brutalny i poruszający sposób dramat wojny.
W filmie poznajemy perspektywę młodego białoruskiego rekruta Flyory (Aleksiej Krawczenko), którego optymistyczne nastawienia błyskawicznie gaśnie w obliczu wojennych okrucieństw.
W uzasadnieniu "Time Out" podkreślono, że "film Klimova przekonująco dowodzi, że na wojnie nie ma bohaterów: są tylko ofiary i sprawcy, i że żadna ilość broni i amunicji nie przywróci pamięci o Holokauście".
Film nazwano "dezorientującym, przygnębiającym i niezapomnianym klasykiem". Wskazano:
Sprawia, że początek "Szeregowca Ryana" przypomina niedzielny spacer po parku. Halucynacyjne arcydzieło Elema Klimowa odtworzył lepiej niż którykolwiek inny film bezlitośnie dezorientujące doznania zmysłowe wojny (...). Umieściliśmy ten wyjątkowy film na szczycie naszej listy, nie tylko ze względu na jego uderzająco szczere ujęcie ludzkiego cierpienia wojny, ale także jako dzieło o wzniosłej intensywności wizualnej i dźwiękowej, wykorzystujące wszystkie narzędzia w arsenale filmowca, co daje niezapomniany efekt.