Grała w kultowym serialu. To robi dziś
Monika Bolly - swego czasu to nazwisko było jednym z najgorętszych w polskim show-biznesie. Szła jak burza przez światek aktorski, pojawiając się w głośnych filmach i serialach. Co się dziś z nią dzieje? W opinii wielu dotychczasowych fanów Bolly zdecydowała się zniknąć z życia publicznego. Wiemy, jak wygląda prawda.
- Monika Bolly była gwiazdą lat 90. i 00.
- Grała m.in. w kultowym dziś serialu "Na Wspólnej".
- Wiemy, czy rzeczywiście porzuciła show-biznes.
Monika Bolly tak naprawdę nazywa się Monika Bolibrzuch. Przyszła na świat 1 lutego 1968 roku, więc jak nietrudno policzyć, dziś świętuje 58. urodziny. Może pochwalić się tytułem absolwentki PWST we Wrocławiu. Opuściła mury tej szacownej uczelni w 1991 r.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Ikony lat 90. Pamiętasz ich? Mniej niż 12/20 to wstyd!
Co się stało z Moniką Bolly?
Po raz pierwszy o Monice Bolly zrobiło się głośno w całym kraju, kiedy zagrała w filmie "Marcowe migdały" z 1989 roku. Była wówczas jeszcze studentką akademii teatralnej, jednak już wówczas wyróżniała się talentem i charyzmą. Jeszcze nie odebrała dyplomu, a już miała na koncie jeszcze dwa tytuły: "Ucieczka z kina »Wolność«" oraz "Zabić na końcu".
Kolejnym krokiem Moniki Bolly do umocnienia swojej pozycji w show-biznesie było przyjęcie propozycji występu w "Samym życiu", gdzie grała przez pięć lat. Pojawiła się także w "Hela w opałach", "Ja to mam szczęście!" oraz "Prawo Agaty", jednak - jedynie w rolach epizodycznych.
Wbrew plotkom i przekonaniu wielu polskich widzów Monika Bolly wcale nie porzuciła show-biznesu. Wprost przeciwnie, nadal występuje, choćby w serialu "Na Wspólnej", gdzie od 2016 r. wciela się w postać Janiny Muszko. Jest również związana z wrocławskim Teatrem Polskim. Jak przyznała w jednym z wywiadów, ma sceptyczne podejście do współczesnych castingów. Uważa, że ich organizatorzy nie stawiają na talent, ale - rozpoznawalność.
Nie są poszukiwane prawdziwe talenty, lecz osoby łatwo rozpoznawalne, czyli po prostu na topie... A ja sama nie jestem taką osobą, nie mam czasu, ani tym bardziej ochoty, opowiadać o swoim prywatnym życiu - podsumowała stanowczo Monika Bolly w wywiadzie dla Onet Kultura.
Źródła: Wikipedia, Plejada, Onet Kultura