Zaśpiewał w "Must Be The Music" hit lat 90. "Granie na emocjach"
Za nami czwarty odcinek "Must Be The Music", w którym swoich sił spróbował m.in. Natan Kowalski. 23-letni wokalista zaśpiewał rockowy hit lat 90. z repertuaru Dżemu. Uczestnik rozpoczął swoją przygodę w programie muzycznym, podążając śladami ojca, laureata czwartej edycji talent show. Czy zdoła powtórzyć sukces Tomasza "Kowala" Kowalskiego?
- Jurorzy docenili emocjonalny występ Natana Kowalskiego.
- Uczestnik "Must Be The Music" zdecydował się na utwór z repertuaru Dżemu.
- 23-latek jest synem zwycięzcy show Polsatu z 2012 roku.
"Must Be The Music" zadebiutowało na antenie Polsatu po niespełna dziewięciu latach nieobecności. 12. odsłona muzycznego talent show obfituje w szereg zmian. Należy przypomnieć, że w najnowszej edycji w fotelach jurorskich zasiadają Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka, raper i producent muzyczny Miuosh, a także wokalistka Natalia Szroeder. W czwartym odcinku swoich sił spróbowali m.in. członkowie zespołu perkusyjnego Walimy w Kocioł, MaryBe, Daria Negra, Zosia Karbowiak & Miód czy też Natan Kowalski, który sięgnął po repertuar Dżemu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Natan Kowalski poszedł śladami ojca. "Najważniejsze, co każdy muzyk musi mieć"
Natan Kowalski zaskarbił sobie nie tylko sympatię publiczności, ale również uznanie oceniających. Emocjonalny występ został nagrodzony gromkimi brawami i... czteroma głosami na "TAK". "Masz trochę pracy, bo ten występ nie był doskonały. Ale masz najważniejsze, co każdy muzyk musi mieć, czyli serce, które jest gotów oddać publiczności" - docenił uczestnika Dawid Kwiatkowski.
Warto wspomnieć, że debiutujący wokalista przyjechał do studia w towarzystwie swojego ojca, laureata 4. edycji "Must Be The Music". Za namową prowadzącego Macieja Rocka na scenie pojawił się tata 23-latka - Tomasz "Kowal" Kowalski. Zwycięzca "Must Be The Music" z 2012 roku miał wypadek motocyklowy, na skutek którego doznał paraliżu. Od tego czasu mężczyzna porusza się na wózku inwalidzkim. "Gratuluję ci tego typa. Szacun" - zwrócił się do mężczyzny Miuosh, wskazując na Natana.
Twoja historia nauczyła twojego syna bycia otwartym facetem. To, co dzisiaj dźwiga tutaj, to nie jest tylko wykonanie przed publicznością, ale kawał historii i tego wszystkiego, co dźwigacie razem od lat. I z taką ekipą tylko do przodu. Gratuluję wam! - mówił producent muzyczny.
To internauci zarzucają "Must Be The Music"
Natan Kowalski, biorąc udział w programie "Must Be The Music", postanowił podążyć śladami ojca. A ponadto kontynuował rodzinną tradycję, decydując się na klasyczny utwór z repertuaru Dżemu. Tomasz "Kowal" Kowalski również rozpoczął swoją przygodę w programie z utworami rozsławionymi przez Ryszarda Riedela. 23-letni wokalista wziął na warsztat rockowo-bluesowy przebój ze wczesnych lat 90. zatytułowany "Autsajder".
Jak na występ zareagowali internauci? Oto komentarze:
"Mega prawda bije z wykonu, lecisz Natan!", "Bardzo podoba mi się barwa głosu tego chłopaka. Drzemie w nim potencjał. Chętnie posłuchałabym więcej", "Super występ! Masz talent Natan i życzę Ci powodzenia!", "Tata dumny, widać", "Bardzo mi się podobało. A Natan to bardzo skromny i emocjonalny chłopak", "Typowe granie na emocjach. Młody trochę daru ma, choć nie jest jeszcze gotowy na czołówkę jakąkolwiek. Nie widzę nic złego w tym, że przyszedł, tylko ten sam repertuar, gdzie ojciec był jednostką wybitną. Co mu to daje? Młody mógłby śmiało swoje walory wykorzystać, ale w innym gatunku" - czytamy na platformie YouTube.
Poniżej obejrzycie, jak Natan Kowalski poradził sobie z utworem "Autsajder". Oto fragment programu "Must Be The Music":
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!