advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Syn Edyty Górniak chce duetu z Marylą Rodowicz! To nie wszystko

WW
2 min. czytania
17.08.2023 09:33
Zareaguj Reakcja

Allan Krupa poszedł w ślady swojej mamy Edyty Górniak i również związał przyszłość zawodową z muzyką. 19-latek coraz śmielej poczyna sobie jako raper i DJ. Po głowie chodzą mu też pomysły na duże współprace. Jedną z artystek, z którymi chciałby stworzyć duet, jest Maryla Rodowicz.

|
fot. Allan Krupa i Maryla Rodowicz. kadr z teledysku Enso 'Lambada'/YouTube/wikimedia.org/Wojciech Pędzich/Creative Commons Attribution 4.0

Allan Krupa wszedł na poważnie w świat muzyki, a konkretnie rapu, wraz z ukończeniem pełnoletniości. Jako Enso w wieku 18-lat nagrał swoją pierwszą piosenkę. Od tego czasu stworzył już kilka singli. Ponadto występuje również jako DJ.

Syn Edyty Górniak nie stroni od współprac z różnymi artystami. Ma na koncie numery z innym raperem – Nerwusem. Myślał też jednak o bardziej międzygatunkowych połączeniach muzycznych.

Zobacz także: Edyta Górniak szokuje! Ujawni najskrytsze sekrety

Syn Edyty Górniak o współpracy z mamą

Jak podaje "Super Express", Krupa ostatnio odpowiadał na pytania fanów na Instagramie. Chcieli oni wiedzieć, z kim młody raper planuje w przyszłości stworzyć duet. Od razu wskazał on na swoją mamę. – Planujemy to od dłuższego czasu i liczę, że niedługo to się w końcu uda – podkreślił.

Zobacz także: To wyświetlono na jej koncercie. Sanah na ustach wszystkich

Przypomnijmy, że Krupa miał już okazję raz wystąpić ze swoją mamą na scenie - podczas ostatniego "Sylwestra Marzeń" w TVP.  Jak zdradził tabloidowi, "to było bardzo fajne doświadczenie".

Była to pierwsza intensywniejsza praca z moją mamą. Wcześniej pomagałem jej, ale tutaj siedzieliśmy codziennie w studiu po ileś godzin i to nie było dorywcze. Oboje byliśmy bardzo zadowoleni z efektu – tłumaczył.

Allan Krupa chce duetów z Marylą Rodowicz i Eweliną Lisowską 

Poza Górniak, Allan Krupa wymienił jeszcze dwie artystki, z którymi chciałby coś wspólnie nagrać. Pierwszą z nich jest jego "pierwsza platoniczna miłość", a więc Ewelina Lisowska. – Na razie poza moją mamą i Eweliną nie widzę siebie w utworze z popowymi muzykami – oznajmił najpierw.

Zobacz także: Emocjonujące wyznanie Barbary Kurdej-Szatan. Nie zawsze było kolorowo?

Jednak po chwili namysłu, dorzucił jeszcze jedno nazwisko, należące do legendy polskiej piosenki. – W sumie z Marylą Rodowicz mógłbym zrobić hicior! – dodał.

Co sądzicie o tym pomyśle?