advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten hit lat 90. miał szalony teledysk. Statyści uciekali w popłochu!

2 min. czytania
25.07.2024 20:37
Zareaguj Reakcja

“Virtual Insanity” od blisko trzech dekad niezmiennie porywa na całym świecie do zabawy. Jednak to inny utwór Jamiroquai okazał się największym przebojem słynnej grupy na brytyjskich listach przebojów.

|
fot. jamiroquai. kadr z telefysku 'deeper underground'/youtube

Jamiroquai to brytyjska formacja założona w 1992 r. z inicjatywy wokalisty Jay'a Kay'a. Zapisała się ona w historii muzyki. Jak żadna inna potrafi bowiem zgrabnie łączyć acid jazz, funk i dance z elementami rocka.

Rozwiąż quiz o latach 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Ten numer Jamiroquai królował na Wyspach

Debiutancki krążek Jamiroquai ukazał się w 1993 r. Do dziś dyskografia zespołu zawiera osiem studyjnych albumów, które rozeszły się w 20 milionach egzemplarzy. Znalazło się na nich parę dużych światowych przebojów, na czele z "Canned Heat", "Cosmic Girl", "Too Young to Die" i – szczególnie – "Virtual Insanity".

Były one w czołówce list przebojów w różnych krajach, ale nigdy nie zagościły na samym szczycie słynnej UK Single Charts. Okazuje się, że jedyną piosenką Jamiroquai, która uplasowała się na 1. miejscu w rodzinnej Wielkiej Brytanii było "Deeper Underground".

Zobacz także: Krzysztof Cugowski mocno nt. Perfectu. „To jest słabe i przykre”

Wspomniany utwór umieszczono na czwartym albumie grupy, "Synkronized", z 1999 r. Rok wcześniej trafił on również do ścieżki dźwiękowej filmu "Godzilla". Piosenka – podobnie jak sam film – okazała się dużym sukcesem i rozeszła się na Wyspach w nakładzie rzędu 340 tys. egzemplarzy.

Prawdziwe reakcje

Za reżyserię teledysku do "Deeper Underground" grupy Jamiroquai odpowiadał Mike Lipscombe. Klip pokazywał publiczność w kinie 3D oglądającą film o Godzilli. Jednak w pewnym momencie potwór spacerujący po dnie morza przebił nogą ekran, a na widzów w kinie rozlała się woda.

Zza ekranu wydostały się później także inne rzeczy, w tym samochody i helikoptery. Pośród spanikowanych, zmoczonych wodą osób pojawił się również śpiewający i tańczący Jak Kay. Na koniec klipu okazało się, że to, co działo się w zalanym kinie 3D, było w istocie filmem, który oglądali widzowie w innym kinie.

Co ciekawe, statyści grający w teledysku Jamiroquai nie mieli wcześniej pojęcia, że na potrzeby klipu na samym początku zostanie na nich wylana masa wody. Stąd reakcje zdezorientowanych i wystraszonych ludzi próbujących uciekać były prawdziwe.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!