Kim był "brudny chłopak" z hitu lat 70.? Przez niedomówienia wywołał skandal
"Dirty White Boy" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów grupy Foreigner. Popularność hitu z 1979 roku z pewnością napędzał fakt, że ten był zakazanym owocem. Powód? Nie wszyscy rozumieli, o czym tak naprawdę mówi przebój, co w konsekwencji doprowadziło do zakazania go przez stacje radiowe.
- "Dirty White Boy" to kultowy przebój z dyskografii zespołu Foreigner.
- Nie wszyscy rozumieli, o czym jest piosenka.
- Hit z 1979 roku był zakazany przez stacje radiowe.
Na przełomie lat 70. i 80. listy przebojów podbijały hity spod szyldu grupy Foreginer. Brytyjsko-amerykański zespół rockowy wylansował takie kawałki jak "I Want to Know What Love Is", "Cold as Ice" czy też kultowy "Dirty White Boy". Ten ostatni utwór stał się przedmiotem sporu i głośnego skandalu.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!
Poważane oskarżenia i chwytliwy refren, czyli historia piosenki "Dirty White Boy"
Piosenka "Dirty White Boy" została napisana i skomponowana wspólnie przez gitarzystę Foreigner Micka Jonesa oraz wokalistę grupy Lou Gramma pod koniec lat 70. Utwór został wydany w 1979 roku jako singiel promujący trzeci album studyjny zespołu "Head Games". Hit lat 70. szybko stał się przedmiotem dyskusji.
Tytuł "Dirty White Boy", czyli "brudny, biały chłopak", wiele osób błędnie interpretowało jako rasistowski. Wówczas kwestia ta była wciąż tematem tabu w muzyce popularnej i niejednokrotnie prowokowała liczne dyskusje. Grupa Foreigner zaprzeczyła plotkom, wyjaśniając, o czym tak naprawdę był hit lat 70.
Hit z 1979 roku budził kontrowersje. Był zakazany przez stacje radiowe
Przed kilkoma laty Mick Jones udzielił wywiadu serwisowi Songfacts, w którym wyjawił, kim był tytułowy "brudny biały chłopak". Jak zdradził lider grupy Foreigner, utwór powstał z jego fascynacji postacią jednego z najsłynniejszych muzyków na świecie - Elvisa Presleya.
Dla mnie to był Elvis Presley. Dla mnie zawsze był tym brudnym białym chłopakiem, który całkowicie odmienił oblicze muzyki. [...] Chodziło o dziedzictwo, jakie po sobie zostawił. Myślę, że miało to wpływ na wszystkich muzyków, którzy pojawili się później, jak Mick Jagger - on też był brudnym białym chłopakiem. Elvis utorował drogę temu wszystkiemu - powiedział Jones.
Niestety tłumaczenia artysty nie przekonały wszystkich. Mimo to "Dirty White Boy", choć został zakazany w wielu stacjach radiowych, piął się po listach przebojów, tam, gdzie pozwolono mu żyć własnym życiem. Hit lat 70. spędził w sumie dziewięć tygodni w zestawieniu i dotarł do 12. miejsca na liście Billboard Hot 100.
Dziś, gdy każdy zna prawdziwe przesłanie przeboju, "Dirty White Boy" uchodzi za rockowy hymn o buncie i pewności siebie. Tekst odzwierciedla surową, pełną energii postawę muzyki rockowej tamtych lat.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, parade.com, songfacts.com, aol.com