Włącz radio

Ten hit z lat 90. wciąż porusza. Niewielu wie, dlaczego ma taki tytuł

2 min. czytania
07.10.2024 05:45
Zareaguj Reakcja

Początkowo Kayah – jeszcze pod własnym imieniem i nazwiskiem – występowała z zespołem Atrakcyjny Kazimierz. Planowała jednak zacząć działać na własny rachunek. Wtedy z pomocą wyszli do niej muzycy z grupy KGB.

|
fot. To był hit lat 90. Kadry z teledysku / Kayah - 'Fleciki'

Kayah była częścią Atrakcyjnego Kazimierza. Koncertowała również z Republiką, a Grzegorz Ciechowski miał namawiać ją do tego, by zaczęła w końcu prace nad solowym projektem. Wokalistka pisała teksty na debiutancki album, jednak początkowo tworzyła je do szuflady. W tym czasie prężnie działała również grupa KGB, w której skład wchodzili Filip Sojka i Krzysztof Pszona.

Rozwiąż quiz o przebojach lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Ten pierwszy, dowiedziawszy się, że Kayah chce nagrać własną muzykę, szybko zaoferował jej pomoc. Wokalistka niedługo później odwiedziła muzyków w Katowicach i zaczęła się ich współpraca. Dobrze się złożyło, bo mimo że Sojka i Pszona grali głównie instrumentalny jazz, chcieli nagrać też piosenkę z wokalem.

Tak powstał wielki hit Kayah. Pochodzenie tytułu zaskakuje

Utwór nagrany z piosenkarką miał być ponoć jednym zawierającym wokal na całym albumie KGB. Filip Sojka, cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Piosenki Polskiej, wspominał natomiast, że nagrywali też z Andrzejem Krzywym. Ostatecznie jednak nie da się tego zweryfikować, ponieważ wspomniana płyta... nigdy nie ujrzała światła dziennego.

Zobacz także: Hit lat 90. powstał w bólach. Przed tym ostrzegał

Pierwsze próby nagrań z Kayah odbywały się w jej warszawskim mieszkaniu. Wkrótce przeniesiono je jednak do Katowic, kiedy debiutancki album piosenkarki zaczął nabierać kształtu. Wszystkie piosenki były jej dziełem. Wyjątkiem była tylko ta, którą skomponowali muzycy z KGB. Napisała tekst, a utwór zatytułowała "Fleciki". Wielu słuchaczy nie ma pojęcia, dlaczego właśnie tak. W słowach nie ma bowiem żadnego odniesienia do tytułu. Okazuje się, że było to niejako dziełem przypadku.

Długo nie wiedzieliśmy, jak ją nazwać. Natomiast kiedy pracuje się nad utworami, to powstają robocze tytuły, nieraz irracjonalnie zupełnie niezwiązane z tekstem i przekazem treści. Tym razem tak się stało, że zainspirował nas instrument rozpoczynający piosenkę. Melodia była grana na elektronicznym saksofonie, ale brzmiała jak fleciki – cytuje Kayah Cyfrowa Biblioteka Piosenki Polskiej.

Tekst piosenki porusza. Autorka inspirowała się poezją

Mimo że tytuł był dziełem przypadku, to oczywiście tekst już nie. Kayah wielokrotnie udowadniała, że potrafi pisać poruszające piosenki. “Fleciki” nie były wyjątkiem. Okazuje się, że taki charakter utworów to efekt inspiracji autorki poezją.

Wiele moich tekstów pisałam pod wpływem polskiej poezji. Tutaj inspiracją był wiersz Małgorzaty Hillar. Nawet zapożyczyłam z niego frazę „to słońce, które odeszło, nie wróci”, trochę tylko ją zmodyfikowałam. Nastrój tego wiersza spowodował, że przyszedł mi do głowy, mój ulubiony początek „ból znaczy tak długo, a takie krótkie to słowo” – czytamy słowa Kayah na portalu Cyfrowej Biblioteki Piosenki Polskiej.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!