"The Voice". Zaśpiewali wielki hit Maanamu. Widzowie wściekli: "Beznadziejny wybór"
Najnowszy odcinek "The Voice of Poland" przyniósł kilka kolejnych emocjonujących bitew. Podczas jednej z nich wokaliści z teamu Lanberry zmierzyli się z przebojem zespołu Maanam. Zwycięzca starcia mógł być niestety tylko jeden. Decyzja podzieliła widzów.
Wraz ze startem jesiennej ramówki telewizyjnej na antenę TVP2 powrócił program "The Voice of Poland". To już piętnasta edycja talent show, którego uczestnicy walczą o tytuł najlepszego głosu w kraju. Rywalizacja toczy się pod czujnym okiem pięciorga jurorów: Tomsona i Barona z zespołu Afromental, Michała Szpaka, Kuby Badacha oraz Lanberry. W roli prowadzących programu występują natomiast Paulina Chylewska i Maciej Musiał.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20
Ta bitwa rozgrzała publiczność i jury. Ze sceny wybrzmiał przebój Maanamu
W zeszłą sobotę fani "The Voice of Poland" mieli okazję śledzić kolejne bitwy, rozgrywające się między walczącymi o zwycięstwo programu uczestnikami. Reprezentanci poszczególnych drużyn występowali na scenie w duetach, a jury decydowało, kto wypadł w czasie występu lepiej i będzie miał dzięki temu szansę wziąć udział w wielkim finale telewizyjnego talent show. Ogromne emocje przyniosło widzom już pierwsze muzyczne starcie. Wzięło w nim udział dwóch uzdolnionych wokalistów z teamu Lanberry – Paweł Mosek i Damian Szewczyk.
Duet, rozwijający swoje zdolności pod skrzydłami znanej piosenkarki, zmierzył się z jedną z najbardziej znanych piosenek z repertuaru zespołu Maanam – utworem "Szare miraże". Przebój promował debiutancką płytę krakowskiej grupy i miał premierę w 1980 roku. Obaj wokaliści poradzili sobie na estradzie znakomicie, przez co Lanberry miała problem z podjęciem decyzji o tym, kto powinien odpaść z rywalizacji. Ostatecznie gwiazda postawiła jednak na Pawła Moska. Damian Szewczyk musiał natomiast pożegnać się z udziałem w "The Voice of Poland"
Zwycięzca mógł być tylko jeden. Widzowie "The Voice of Poland" wściekli
Występ Pawła Moska i Damiana Szewczyka bardzo przypadł do gustu nie tylko jurorom "The Voice of Poland", ale i zgromadzonym przed telewizorami widzom. W mediach społecznościowych programu aż roi się od komplementów, które fani skierowali pod adresem obojga wykonawców. Część widzów dobitnie wyraziła jednak w sieci także niezadowolenie z powodu decyzji, jaką podjęła Lanberry. Według internautów to Damian Szewczyk powinien był zostać w programie:
"Damian lepszy, konkurent nijaki", "Liczyłem na Damiana. Kawał wspaniałego głosu", "Zarąbiści. Paweł w tej bitwie trochę lepszy, ale zdecydowanie Damian powinien zostać ukradziony!", "Damian lepszy, Lanberry klasycznie beznadziejny wybór" – komentowali widzowie "The Voice of Poland"
Występ członków drużyny Lanberry w "The Voice of Poland" zobaczycie poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!