To wyjawił nagle Badach. Trenerzy „The Voice” nie kryli zaskoczenia
Wraz z początkiem września Kuba Badach dołączył do ekipy „The Voice of Poland”. Niedawno piosenkarz zdradził kolegom i koleżankom z jury, jak wyglądały jego początki w branży muzycznej. Padły niespodziewane słowa.
Trwa piętnasty sezon „The Voice of Poland”. Już za kilka tygodni widzowie TVP przekonają się, kto z utalentowanych wykonawców biorących udział w programie sięgnie po tytuł najlepszego głosu w kraju. Zwycięzca show będzie mógł ponadto liczyć na wysoką nagrodę pieniężną – 50 tysięcy złotych – oraz możliwość wydania płyty we współpracy z wytwórnią Universal Muic.
Rozwiąż quiz o jesiennych przebojach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o jesiennych przebojach. Znasz je? Ekspert rozpozna 17/20!
Kolejnego najbardziej uzdolnionego wokalistę „The Voice of Poland” wyłonią widzowie oraz pięcioosobowe jury programu. Zasiadają w nim Tomson i Baron, Michał Szpak, Kuba Badach oraz Lanberry. Ta ostatnia sama zaczynała swoją karierę w tym samym telewizyjnym studiu, co obecni uczestnicy talent show. Znana dziś w całym kraju gwiazda mogła na własnej skórze przekonać się o tym, że początki artystycznej drogi nie należą do najłatwiejszych. Podczas jej przesłuchania nikt nie odwrócił bowiem swojego fotela, na skutek czego piosenkarka pożegnała się z programem jeszcze na etapie castingów.
Tak zaczynał Kuba Badach. Juror opowiedział o swoich początkach w branży
Pierwsze niepowodzenia nie sprawiły, że Lanberry zrezygnowała z prób zrobienia kariery. Ostatecznie piosenkarce udało się odnieść w branży wiele sukcesów i dziś to ona ocenia debiutujących na estradzie artystów. Co ciekawe, nie tylko ona napotkała na starcie przygody z muzyką problemy. Długą drogę na szczyt przeszedł także Kuba Badach.
Kuba Badach zaczął karierę muzyczną pod koniec lat 80. Rozpoznawalność udało mu się jednak zyskać dopiero wtedy, gdy założył zespół Poluzjanci. Później piosenkarz występował na scenie z grupą The Globetrotters. Teraz 48-latek znów działa na rynku solowo. W październiku 2017 roku ukazał się jego pierwszy autorski album studyjny, noszący tytuł „Oldschool”.
Zanim Kuba Badach mógł zacząć cieszyć się sukcesami, takimi jak nagroda dla wokalisty roku przyznana na gali rozdania Fryderyków, musiał przez długi czas tkwić w cieniu innych wykonawców. Jak wyznał niedawno artysta na planie „The Voice of Poland”, wiele lat temu zdarzało mu się występować na estradzie w chórkach u boku innych, bardziej znanych gwiazd:
Robiłem to przez lata u Kayah w zespole i przez lata u pani Ewy Bem, tak że miałem długą drogę tak zwanego background vocalist – wyjawił wyraźnie zaskoczonym kolegom i koleżankom z programu piosenkarz.
Obecnie Kuba Badach cieszy się w Polsce dużą popularnością, a jego solowa kariera wciąż kwitnie. Jak mówi jednak sam wykonawca, w głębi wciąż czuje, że ma w sobie „gen chórzysty”. – Lubię patrzeć na osoby, które rządzą i przejmują scenę we władanie, a ja wtedy się dobrze czuję w roli tego, który ewentualnie dośpiewa drugi głos – wyjawił piosenkarz podczas nagrań do „The Voice of Poland”.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!