TVP w stanie likwidacji! Jest decyzja. To nie koniec!
Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz zdecydował się na postawienie w stan likwidacji TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Podjął taki krok ze względu na fakt, iż prezydent Andrzej Duda zawetował wcześniej ustawę okołobudżetową na 2024 rok. Co to oznacza?
W ciągu ostatnich ośmiu lat media publiczne, w tym TVP, straciły zaufanie dużej części społeczeństwa z powodu licznych zarzutów o upolitycznienie i stronniczość. Z tego względu nowa koalicja rządowa w postaci KO, Polski 2050, Lewicy i PSL-u zaczęła robić swoje porządki. Czystki trwają przede wszystkim w strukturach zarządzających. Te działania wzbudziły z kolei protesty ze strony PiS-u oraz prezydenta RP Andrzeja Dudy, którzy uznają je za wątpliwe prawnie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
TVP w stanie likwidacji
W środę 27 grudnia nowy minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz przekazał ważne informacje dotyczące przyszłości TVP.
W związku z decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych podjąłem decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A, Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A. – poinformował w oświadczeniu zamieszczonym na portalu X.
Jak tłumaczył polityk z bliskiego otoczenia Donalda Tuska, jest to związane z zawetowaniem przez Andrzeja Dudę ustawy okołobudżetowej na 2024 rok, która zakładała przeznaczenie 3 mld zł na media publiczne.
W obecnej sytuacji takie działanie (postawienie w stan likwidacji – przyp. red.) pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania – wskazał dalej minister.
Zobacz także: Edyta Górniak zaapelowała do widzów TVP. Nagle stało się TO! „Niemożliwe”
Na koniec Sienkiewicz zastrzegł, że "stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela".
Co ta decyzja oznacza w praktyce? Cytowany przez TVN 24 wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki (KO) podkreślił, że zmiany nie dotkną zwykłych pracowników, ale samych zarządów.
Likwidator przejmuje obowiązki zarządów, staje się podmiotem, który zarządza całością spółki. To w porozumieniu z ministrem będzie próbą wyprowadzenia na prostą. To jest też kwestia Rady Ministrów, zorganizowania finansowania, bo ta decyzja prezydenta jest kompletnie niezrozumiała – ocenił.
Zobacz także: Karpiel-Bułecka reaguje na „Sylwestra Marzeń”. Muzyk nie miał litości
Prezydent Andrzej Duda zgłosił weto
W zeszły wtorek Sejm znaczną większością głosów przyjął uchwałę ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej. Zakłada ona "niezwłoczne przystąpienie do prac legislacyjnych zapewniających trwałe przywrócenie stanu zgodnego z Konstytucją RP" m.in. w Telewizji Polskiej.
Sienkiewicz zdecydował się na odwołanie dotychczasowych prezesów Zarządów TVP, Polskiego Radia i PAP-u. Powołał natomiast nowe Rady Nadzorcze tych spółek, a one zdecydowały o tym, kogo wybrać do zarządów.
Ta decyzja nie spodobała się posłom PiS-u, którzy wraz z dotychczasowymi pracownikami Telewizji Polskiej protestowali w siedzibie publicznego nadawcy przy ul. Woronicza. Obiekcje wyrażał też wspomniany Andrzej Duda.
Zobacz także: Viki Gabor zaśpiewała z siostrą w TVP. Wyglądają identycznie!
Stąd prezydent postanowił zgłosić weto wobec uchwalonej później ustawy okołobudżetowej na rok 2024, dotyczącej m.in. wydatków na TVP.
Podjąłem decyzję o zawetowaniu ustawy okołobudżetowej na rok 2024, w której znalazły się 3 miliardy złotych na media publiczne. Nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa. Media publiczne trzeba najpierw rzetelnie i zgodnie z prawem naprawić – stwierdził za pośrednictwem portalu X.
Duda oznajmił też, że niebawem w Sejmie znajdzie się jego projekt ustawy w tej sprawie.
Natomiast w środę 27 grudnia premier Donald Tusk na konferencji prasowej ocenił, że "działania obecnego rządu są zgodne z prawem". Zapowiedział, iż ustawa zacznie obowiązywać, ale w nieco innej formie, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego będzie musiało wymyślić strategię funkcjonowania mediów publicznych z bardzo niewielkim budżetem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!