Urbański w mocnych słowach o Wiśniewskim. „Jak rozkapryszony pięciolatek”
Michał Wiśniewski do dziś jest jedną z najbardziej znanych polskich gwiazd. Szczyt jego popularności przypadł jednak na początek lat dwutysięcznych. To wtedy w telewizji rozpoczęła się emisja reality show „Jestem jaki jestem” z piosenkarzem w roli głównej. Prowadzącym programu był Hubert Urbański. Jak dziennikarz wspomina współpracę z kontrowersyjnym gwiazdorem? Okazuje się, że nie należała ona do najłatwiejszych.
Michał Wiśniewski bez wątpienia należy do grona najbardziej barwnych postaci polskiego show-biznesu. Jego popularność rozkwitła pod koniec lat 90., kiedy powstał zespół Ich Troje. Piosenkarz niemal z miejsca stał się wielką gwiazdą, a śpiewane przez niego utwory błyskawicznie urosły do rangi przebojów.
Wkrótce fani zaczęli się interesować nie tylko twórczością artysty, ale również jego życiem prywatnym. Wszystko z powodu licznych skandali, za sprawą których wokalista stał się jedną z najbardziej kontrowersyjnych gwiazd polskiej sceny rozrywkowej.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Michał Wiśniewski szybko zyskał sławę. Lider Ich Troje słynął z kontrowersji
Na początku lat dwutysięcznych o Michale Wiśniewskim mówiła już cała Polska. Wszystko za sprawą reality show „Jestem jaki jestem”, którego piosenkarz był głównym bohaterem. Program zadebiutował na antenie TVN-u w 2003 roku i miał na celu pokazaniem widzom ludzkiej twarzy wokalisty, znanego z pierwszych stron kolorowych gazet.
Lider grupy Ich Troje wraz z ówczesną żoną, Mandaryną, zaprosił widzów do swojej willi w podwarszawskim Józefowie. Dzięki obecności dziesiątek kamer fani artysty mogli śledzić każdy jego krok.
Zobacz także: Sanah w filmie? Tym piosenkarka zaskoczy fanów
„Jestem jaki jestem” było prawdziwym hitem. Życie Wiśniewskiego śledziły miliony
Pierwszą edycja produkcji przyciągała przed telewizory miliony widzów. Jak podaje serwis Wirtualne Media, niedzielne odcinki, podsumowujące wydarzenia, które działy się w posiadłości piosenkarza w ciągu całego tygodnia, notowały oglądalność na poziomie 4,4 mln widzów. Weekendowa odsłona show nosiła nazwę „Jestem jaki jestem – Ring”, a jej prowadzącym był Hubert Urbański.
Jak dziennikarz wspomina współpracę z Michałem Wiśniewskim? Niedawno opowiedział o tym w jednym z odcinków „Podcasteksu”, prowadzonego przez Bartka Przybyszewskiego i Mateusza Witkowskiego. Okazuje się, że nie było łatwo.
Zobacz także: Ørganek powraca z nową płytą. Zobaczcie pierwszy singiel w ramach „MTV UNPLUGGED”
Kulisy pracy z Michałem Wiśniewskim. Tak piosenkarza ocenił Hubert Urbański
Jak wyjawił Hubert Urbański, lider zespołu Ich Troje nie był osobą, z którą łatwo było dojść do porozumienia. Piosenkarz kierował całym show i to do niego należały ostateczne decyzje w każdej kwestii związanej z programem. Jakie wspomnienia ma dziennikarz z okresu, w którym prowadził odcinki produkcji transmitowane na żywo ze studia?
„Uciążliwe” to chyba jest najwłaściwsze słowo […]. On miał wtedy mocną pozycję na rynku, mocną pozycję zawodowo, mocną pozycję w wytwórni […], silny głos w decydowaniu o pomysłach produkcyjnych. I postawę – jak nie chcecie, to nie, to ja idę do pokoju. Wszyscy musieli się martwić, co z tego wyniknie […]. Tak jak rozkapryszony pięciolatek, co może ustawić całą rodzinę w całym domu. I trochę tak było. [ …] Wszystkich nas to przeczołgało, bo to było momentami nieznośne. No ale było. Nie można było wyjść z tego basenu w trakcie. Trzeba było dokończyć turnus – wyjawił Urbański w jednym z odcinków programu „Podcastex”.
Między Michałem Wiśniewskim a ekipą produkcyjną niejednokrotnie dochodziło do nieporozumień. Kłótnie rozgrywały się również między piosenkarzem a samym Urbańskim. Z perspektywy czasu prezenter uważa jednak, że nie były one najbardziej spektakularne, a na planie potrafiły dziać się gorsze rzeczy:
To wszystko było tak rozchwiane, że to, że tam nie było ofiar w ludziach, to jest sukces. […] Edward Miszczak mówił, że kochał tę sytuację, że to jest czysta telewizja. Absolutnie się z nim zgadzam. To, co się wydarzyło, to jest kwintesencja telewizji – dodał Hubert Urbański.
Całej rozmowy z dziennikarzem możecie posłuchać poniżej:
Zobacz także: „Chciałem być” oczami filipińskiej gwiazdy. To robi wrażenie!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!