Kierowco, uważaj! To uruchomiono pod twoim nosem. Mogą posypać się mandaty
Kierowcy zawsze powinni zdejmować nogę z gazu. Jednak w niektórych miejscach muszą szczególnie uważać. Niedawno uruchomiono odcinkowy pomiary prędkości na kolejnej ruchliwej drodze. Zrobiono to po cichu.
Bezpieczeństwo na drogach jest niezwykle istotną kwestią. Z danych Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że tylko w 2023 r. doszło do 20 936 wypadków drogowych, w których zginęły 1893 osoby.
Rozwiąż quiz: test na IQ. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Drugą najczęstszą przyczyną, która doprowadziła do 4216 wypadków, było niedostosowanie przez kierowców prędkości do warunków na drodze. Stąd policja robi co może, by chronić tak kierowców, jak i pieszych.
OPP na ratunek
Niezwykle ważna jest tutaj prewencja. Kierowcy zbytnio szarżujący na drogach muszą być skutecznie wyłapywani i karani surowymi mandatami. Pomagają w tym fotoradary oraz odcinkowe pomiary prędkości (OPP).
Zobacz także: Nowy obowiązek dla kierowców. Zostało tylko kilka dni!
W przypadku OPP za pomocą dwóch bramek mierzy się czas, w jakim dany pojazd pokonał konkretny odcinek trasy. Na podstawie tego ustala się średnią prędkość, z jaką auto się poruszało.
Kierowcy się tego nie spodziewali
Bramki i kamery na Trasie Średnicowej na Śląsku, a dokładniej na odcinku między Chorzowem i Katowicami w stronę Gliwic – stały już od jakiegoś czasu. Jednak Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) wskazywało, że uruchomi OPP dopiero w sierpniu.
Tymczasem okazuje się, że pomiary na rzeczonym, liczącym 1,5 km odcinku (na którym jest ograniczenie prędkości do 80 km/h), już się odbywają. OPP jest tam aktywne od 22 lipca. Tak przynajmniej wynika z danych wprowadzonych w przeznaczonej dla kierowców aplikacji Yanosik.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!