Słowo kod - "syrena". To znaczy szyfr, którego używają stewardessy
Na pokładzie samolotu piloci oraz stewardessy używają własnego slangu. Ten nie tylko ułatwia im komunikowanie się, ale czasem może mieć nieco bardziej humorystyczny wydźwięk, by określić rzucających się w oczy pasażerów. Jednym ze słów, które używane jest jako szyfr, jest "syrena". Co oznacza?
- Na pokładzie samoltu używa się specyficznego slangu
- To znaczy szyfr, którego używają stewardessy.
- Słowo kod - "syrena".
Szacuje się, że każdego roku drogą powietrzną podróżuje ponad 4 miliardy pasażerów! Wysoki popyt sprawia, że linie lotnicze biją rekordy popularności, a rynek lotniczy wykazuje stałą tendencję wzrostową. Choć dla wielu osób samolot jest jedynie przepustką do wyprawy na wakacje, miliony osób pracuje na jego pokładzie.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wielki QUIZ z wiedzy ogólnej. Jesteś wybitny, jeśli zgarniesz już 15/20!
Na pokładzie stewardesy używają własnego slangu. Słowo kod - "syrena".
Będąc w samolocie piloci oraz stewardessy używają własnego slangu. W powietrzu panuje zupełnie inny język. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) dysponuje obszerną listą akronimów i skrótów, z którymi powinni się zapoznać piloci oraz stewardessy obsługujące samolot.
Oprócz wspomnianego oficjalnego spisu istnieje także wiele nieoficjalnych haseł, którymi na co dzień posługują się osoby pracujące w powietrzu. Slang czasem może mieć nieco bardziej humorystyczny wydźwięk, a jego celem jest w dyskretny sposób określić pasażerów, którzy rzucają się w oczy.
To znaczy szyfr, którego używają stewardessy. Nie wszyscy będą zadowoleni
Jak twierdzi pilot Kolin Jones w wywiadzie dla serwisu podróżniczego Travel + Leisure jednym ze słów, jakie funkcjonuje w slangu powietrznym jest "syrena". "Jeśli to słyszysz, nie ma powodu do obaw. Ale może sprawdź, ile miejsca zajmujesz" - powiedział. Co oznacza kod "syrena" w słowniku stewardess?
Z tego, co rozumiem, to slangowe określenie wśród personelu pokładowego i stewardes, opisujące pasażerów, którzy zajmują więcej miejsca w samolocie na swoich fotelach lub rozsiadają się zbyt szeroko - mówił Kolin Jones dla Travel +Leisure.
Hasło na tapet wziął także amerykański magazyn "Forbes". W swoim artykule opisał "syrenę" jako "pasywno-agresywny przydomek dla pasażera", który "rozkłada się na kilku siedzeniach by uniemożliwić innym pasażerom zajęcie miejsca w jego rzędzie".
Oprócz kodu syrena serwis Travel +Leisure podał także kilka innych zwrotów, które mają być używane na pokładzie samolotu. Dla przykładu hasła "anioł" i "kod 300" są używane przez niektóre linie lotnicze i firmy lotnicze do sygnalizowania nagłego wypadku medycznego na pokładzie.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, chip.de, travelandleisure.com, forbes.com