Włącz radio

Wakacyjny dramat Anny Muchy. To mogło skończyć się tragicznie

3 min. czytania
28.12.2023 06:58
Zareaguj Reakcja

Anna Mucha chciała przełamać świąteczną rutynę. Zamiast standardowych obchodów Bożego Narodzenia, postanowiła wybrać się wraz z rodziną w egzotyczną podróż. Ta jednak już na starcie mocno dała jej w kość. Jakie napotkały ją trudności?

|
fot. Anna Mucha wybrała się z rodziną w podróż. kadr z serialu

Anna Mucha jest wielką fanką podróży. Gwiazda znana z serialu "M jak Miłość" lubi wybierać nietypowe destynacje. Jedynym kryterium są mało oblegane przez turystów miejsca. Jakiś czas temu wybrała się wraz z Jakubem Wonsem do malowniczego Meksyku.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Wyprawa okazała się niezwykle udana, a aktorka nabrała apetytu na więcej. Teraz postawiła na nieco bardziej egzotyczny kierunek. Spakowała manatki i poleciała z najbliższymi na... Madagaskar! Czy ojczyzna filmowego króla Juliana spełniła jej oczekiwania?

Zobacz także: Karpiel-Bułecka reaguje na „Sylwestra Marzeń”. Muzyk nie miał litości

 

Anna Mucha poleciała na zimowe wakacje. Już na starcie pojawiły się problemy

Mucha i Wons rozsmakowali się w zwiedzaniu świata. Para postanowiła zrezygnować z tradycyjnych obchodów świąt i wybrała się wraz z dziećmi w podróż życia. Jak można się było jednak spodziewać, napotkały ją już na starcie pewne kłopoty.

Choć aktorka zdawała sobie sprawę z ostrzeżeń i trudności jakie mogą ją napotkać, zdecydowała się je zignorować. Teraz Anna Mucha przyznała ze skruchą, że nie przemyślała tej decyzji.

Wymyśliłam sobie wycieczkę, zachwyciłam się tym swoim pomysłem, mój mężczyzna, jako że ulega moim pomysłom i idzie za nimi, kupił bilety, a dopiero potem zaczęliśmy czytać informacje na temat tego miejsca, gdzie jesteśmy i nie były to dobre informacje, co ja Wam będę mówić. Nastraszono nas na wszelkie możliwe sposoby, mówiono nam o chorobach, o porze deszczowej, o niebezpieczeństwach, o wszystkim, a na pewno, żeby nie zabierać dzieci. Więc co zrobiliśmy? Przyjechaliśmy, zabraliśmy dzieci, podróżujemy, zwiedzamy, oglądamy, jeździmy. Rzeczywiście jest to dosyć wyczerpująca wycieczka ze względu na odległości, które tutaj są i stan dróg - zaczęła swoją opowieść Mucha.

Zobacz także: Juror „The Voice” zostanie ojcem! Wielkie ogłoszenie Barona

 

Kłopoty w raju. Co spotkało aktorów i dzieci?

Początkowe obawy pary okazały się jedynie zwiastunem dalszych tarapatów. Złośliwość rzeczy martwych bardzo dała im się we znaki. Okazało się bowiem, że zawiódł ich jedyny środek transportu. Nie pomogła nawet wizyta w pobliskim warsztacie samochodowym. Anna Mucha czuła się tym nieco przytłoczona.

Po sześciu, ośmiu godzinach oczekiwania na samochód, naprawiania tego samochodu ruszyliśmy, nawet nie wiem, czy zdążyliśmy dojechać do rogatek miasta, przejechaliśmy może z siedem minut i niestety, wydarzyła się znowu ta sama sytuacja. Nie jest dobrze, poszło zawieszenie - dodała Mucha.

Anna Mucha nie dała jednak za wygraną i postanowiła się nie poddawać. Nie chciała, by problemy techniczne z samochodem odbiły się na jej bliskich i pozbawiły ich radości z wyprawy.

Zobacz także: Doda pokazała ojca. Jedno zdjęcie wystarczyło. Internauci nie wierzą!

Sytuacja robi się absurdalna, ponieważ ruszyliśmy, przyjechał jakiś człowiek na skuterze, wyjął jakąś część, nasz kierowca uznał, że możemy pojechać bez tej części. (…) Ale okazuje się, że na stacjach benzynowych nie ma paliwa - wypaliła aktorka.

Aktorka przyznała, że czuje się zmęczona wielogodzinnym czekaniem i brakiem snu. Miała jednak nadzieję, że piękne widoki zrekompensują jej początkowe trudności. Ze względu na zbyt duże tempo, wszyscy czuli się nieco wyczerpani.

Gdy Anna Mucha i jej towarzysze dotarli już do tropikalnego lasu, zachwyciły ich żyjące tam lemury. Artystka chciała zrobić pamiątkowe zdjęcie. Jedno ze zwierząt postanowiło wówczas... oddać na nią mocz!

Ale to był złoty lemur. Robiłam mu zdjęcia, a on wyraził chyba zdanie na ten temat - zakończyła anegdotę Mucha.

Zobacz także: Zbigniew Wodecki romansował z Olgą Bończyk? Artystka ujawniła prawdę

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!