Cała prawda o Wojciechu Mannie. Stary znajomy wyjawił wszystko
Grzegorz Wasowski założył przed laty legendarną satyryczną grupę o nazwie "T-raperzy znad Wisły". W ciągu wielu lat kariery, dziennikarz współpracował z wieloma znanymi osobistościami ze świata show-biznesu. Jedną z nich był uwielbiany dziennikarz i prezenter, Wojciech Mann. 75-latek wspomina po latach, jak wyglądały ich relacje i jaki jest naprawdę były prowadzący "Szansy na sukces".
Grzegorz Wasowski wychował się w cieniu znanego ojca, współtwórcy słynnego Kabaretu Starszych Panów, Jerzego Wasowskiego. Właśnie za jego sprawą, artysta związał swoją przyszłość z radiem. To media otworzyły mu furtkę do wielu wyjątkowych znajomości. Podczas pracy dla Trzeciego Programu Polskiego Radia, został jednym z prowadzących audycji "Nie tylko dla orłów". Partnerował mu wówczas pewien legendarny dziennikarz - Wojciech Mann.
Rozwiąż quiz o telewizyjnych hitach z PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Zobacz także: Lada chwila The Rolling Stones opanuje stadiony. Jedna rzecz zastanawia fanów
Duet Mann i Wasowski trafił do serc słuchaczy
"Nie tylko dla orłów" była satyryczną audycją Trójki. Jej nazwa nawiązywała do słynnego, brytyjskiego filmu akcji o tytule "Tylko dla orłów". Radiowy program nadawano w latach 1986-1990, w piątkowe, a następnie sobotnie wieczory.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Jurorzy ją wyśmiali. Pokazała klasę. Co za głos!
Satyryczny program współtworzyły wówczas najgorętsze nazwiska ze świata mediów: Wojciech Mann, Monika Olejnik, Alicja Resich-Modlińska, Jan Chojnacki, Marek Dalba, Stanisław Plakwicz, Jerzy Kordowicz, Beata Michniewicz, a także Grzegorz Wasowski. Dziennikarze zapewniali słuchaczom ogromną dawkę czarnego humoru, opartego w dużej mierze na grze słów. Każdy żart zawierał ogromną dawkę "pure nonsensu".
Audycje, które prowadzili dziennikarze, zawierały pewne stałe elementy. Każdy odcinek opierał się na abstrakcyjnych żartach i często parodiował znane programy, życiowe sytuacje, a także opowieści. Na uwagę zasługują między innymi takie gry słów jak "Elka gra", która była parodią teleturnieju "Wielka gra", czy też "Z pamiętnika doktora Wyciora", która zawierała zmyślone wspomnienia nieudolnego i niedokształconego lekarza.
Inne zabawne audycje to: "Lato obleśnych ludzi", "Gabinet figur wioskowych", "Baśnie nim zgaśniesz", "Teatrzyk Zmielony Balonik", czy też "Spostrzeżenia pana Henia", gdzie Wojciech Mann i Grzegorz Wasowski prowadzili rozmowy jako doktor Wycior i jego wierny pacjent.
Zobacz także: Był liderem legendarnego zespołu Dire Straits. Teraz wraca z solową płytą
Jaki naprawdę jest Mann? To powiedział o nim Wasowski
Przezabawny duet Wasowskiego i Manna, zapewnił im uznanie ze strony słuchaczy i ogólnopolską popularność. Panowie doskonale się uzupełniali i odnajdywali wspólny język na antenie.
Dziennikarzy połączyły także wspólne pasje i zamiłowanie do radia. Choć Wasowski wspominał po latach, że Wojciech Mann nie należy do najłatwiejszych we współpracy, z sentymentem przywołuje ich radiowy duet. To właśnie w nim czuł się bowiem najlepiej.
Łatwy nie jest, ale nam się dobrze współpracowało, niezależnie od różnicy charakterów i podejścia do tego zawodu. Bardzo się uzupełnialiśmy. Lubiłem z nim działać w duecie, bo to niewiarygodnie bystry facet. Indywidualność niezaprzeczalna. Rozumiemy się w lot i bez słów. On wie, co powiem, zanim ja to powiem. I tak samo ja mam z nim. I to nie dlatego, że gadamy tak przewidywalne rzeczy. Po prostu działamy na jednej fali. Jak inteligent z inteligentem z dawnego rozdania. Dziś rzadko się jednak widujemy, ostatnio pierwszy raz po rocznej przerwie - cytuje Wasowskiego portal "Shownews".
Zobacz także: Open’er Festival 2024. Znamy kolejnych wykonawców, to polskie gwiazdy!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!