Kuba Badach w szoku. "Zostałem zrobiony w bambuko!"
Kuba Badach musiał podzielić się z fanami smutną wiadomością. Okazuje się, że jego koncert został odwołany. To była nieprzyjemna niespodzianka nie tylko dla wielbicieli twórczości gwiazdora, ale i... niego samego!
- Kuba Badach miał w sobotę 28 grudnia wystąpić na warszawskim Torwarze.
- Niestety, koncert został niespodziewanie odwołany.
- Zaskoczenia taką decyzją organizatorów nie kryje sam piosenkarz.
Kuba Badach przyznał, że o odwołaniu własnego koncertu dowiedział się zaledwie na dzień przed wydarzeniem. Piosenkarz opisał, że właśnie wsiadał na pokład samolotu do Warszawy, kiedy okazało się, że jednak nie zaśpiewa dla mieszkańców stolicy.
Rozwiąż quiz o zabawie sylwestrowej w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Sylwester w PRL. Za 20/20 bawimy się do białego rana
Kuba Badach został oszukany? Padły mocne słowa
Koncert, w którym miał wziąć udział Kuba Badach, pierwotnie miał odbyć się 22 grudnia br. w ramach trasy "Christmas Time! Concert". Planowo poza piosenkarzem na scenie pojawiłaby się m.in. Kayah.
Właśnie wsiadam do samolotu, żeby wrócić do Warszawy na jutrzejszy koncert, a tu taka siurpryza... – relacjonował zbulwersowany Kuba Badach na Instagramie.
Redakcja poleca:Jacek Cygan wreszcie to ujawnił. Wiemy, czyje były oczy z "Życie jest nowelą"
Kuba Badach przeprosił fanów za to, jak zostali potraktowani przez organizatorów wydarzenia. Podkreślił, że sam także uważa się za ofiarę sytuacji. Użył nawet sformułowania, że "zrobiono go w bambuko".
Wszystkich państwa, których miałem nadzieję spotkać jutro na Torwarze, najmocniej przepraszam, ale podobnie jak wy, zostałem zrobiony w bambuko.
Dodatkowo Kuba Badach zdecydował się na podzielenie z fanami treścią maila, który organizatorzy koncertu wystosowali do artystów. Tak nagłe odwołanie wydarzenia uargumentowano "nieprzewidzianymi okolicznościami", jednak bez precyzowania, o co chodzi. Zapewniono też o zwracaniu wszelkich należności najpóźniej do końca stycznia.
[...] Decyzja ta była niezwykle trudna, ale konieczna z uwagi na nieprzewidziane okoliczności, które uniemożliwiły realizację wydarzenia na wysokim poziomie, jakiego państwo od nas oczekują. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie mogą wyniknąć z tej sytuacji. Należności będą zwracane automatycznie do końca stycznia.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!