"Mówił, że kocha". 80-latka straciła majątek. Oszust podszył się pod Szpaka
80-letnia mieszkanka Szczecina została oszukana metodą "na celebrytę". Kobieta myślała, że pisała z Michałem Szpakiem. Piosenkarz miał nawet wyznać jej miłość. W ten sposób oszust wyłudził od niej ponad 90 tys. złotych. Kobieta nie kryje rozgoryczenia.
- 80-letnia szczecinianka została oszukana na 90 tys. zł.
- Oszust podszywał się pod Michała Szpaka.
- To kolejny przypadek oszustwa "na celebrytę".
Mieliśmy phishing, spear phishing i smishing czy SMS phising. Wszystko wskazuje na to, że doczekaliśmy się nowego rodzaju oszustwa, które można określić mianem "oszustwa na celebrytę". Nie tak dawno w mediach pojawiła się informacja o pewnej Amerykance, która przelała ponad 800 tys. euro, myśląc, że pomaga Bradowi Pittowi w walce z rakiem.
Rozwiąż quiz o Michale Szpaku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Michał Szpak czy Dawid Podsiadło? Za 19/20 bijemy brawo!
Z pomocą przyszła sztuczna inteligencja, która pomogła wykreować wiarygodny wizerunek muzyka. Takie sytuacje zdarzyły się też w Polsce. Oszuści wykorzystali twarz Maryli Rodowicz, Dawida Kwiatkowskiego czy Mroza.
Myślała, że pisze z Michałem Szpakiem
Serwis wSzczecinie.pl poinformował o nowym przypadku oszustwa "na celebrytę". Ofiarą padła 80-letnia szczecinianka, która myślała, że pisze na Facebooku z samym Michałem Szpakiem. Szybko nawiązali wyjątkową więź. Muzyk miał nazywać ją "ulubioną fanką", a nawet wyznawał jej miłość.
Zaczęło się od tego, że skomentowałam jego zdjęcie na Facebooku, a on mi odpisał. Pisaliśmy o gotowaniu, o tym, jak on śpiewa, jak tworzy. Mówił, że jestem jego ukochaną fanką, mówił do mnie "kochanie". Dałam się nabrać. Wszystko mi pasowało. Jak pisał, jak oglądałam go w telewizji. Zastanawiałam się, dlaczego on chce ode mnie pieniądze. Uczciwie do tego podeszłam. Pisał, że mu konto zablokowali. Ja tak lubiłam jego śpiew, jego wokal. Pisaliśmy też o miłości. Mówił, że mnie kocha. Dałam się oszukać — wyznała kobieta na łamach wSzczecinie.pl.
Detektyw przestrzega seniorów
Szczecinianka jest kolejną ofiarą tego typu oszustwa. Detektyw Małgorzata Marczulewska w rozmowie z wSzczecinie.pl ostrzega przed tą wyrafinowaną metodą, która zwykle uderza w osoby starsze i samotne.
To serdeczna, bardzo uczciwa kobieta, która nie podejrzewała, że ktoś w internecie może się podszywać pod jej ukochanego wokalistę. Oszuści wyszukują osoby samotne, takie, które mają czas na korespondencję. Zdobywają zaufanie. I one ulegają, przelewając pieniądze. Tutaj mieliśmy kupowanie kart podarunkowych i przekazywanie kodów do tych kart. Doszło także do przelewów na dużą kwotę. Łącznie na 90 tys. złotych — wyjaśniła specjalistka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!