advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Tomasz Jakubiak ma problem z chodzeniem. "Chwila, a reszta na wózku"

2 min. czytania
07.02.2025 10:45
Zareaguj Reakcja

Tomasz Jakubiak niedawno wrócił z Izraela, gdzie poddawał się leczeniu w specjalistycznej klinice. Teraz opowiedział o tym, jak wygląda jego rzeczywistość po powrocie do Polski. Postawił przed sobą pierwsze, niełatwe zadanie.

Tomasz Jakubiak podjął się tego po powrocie do Polski. "Nie jest lekko"
fot. Instagram / @tomasz_jakubiak
  • Tomasz Jakubiak walczy z rzadką odmianą nowotworu jelita.
  • Przez dwa ostatnie miesiące 41-latek leczył się Izraelu.
  • Teraz popularny kucharz powrócił już do Polski.

Tomasz Jakubiak wyjawił we wrześniu, że zdiagnozowano u niego trudny do wyleczenia nowotwór. 41-letni kucharz – znany choćby z formatu "MasterChef" w TVN – od początku grudnia, dzięki pomocy finansowej ludzi dobrej woli, korzystał z nowoczesnych metod leczenia w Izraelu. W lutym jego pobyt w jednej z tamtejszych specjalistycznych klinik się zakończył.

Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!

1/16 Program „Europa da się lubić” prowadziła:

Tomasz Jakubiak leczył się w Izraelu 

Tomasz Jakubiak regularnie informuje w mediach społecznościowych, jak wygląda jego walka o powrót do zdrowia. Starał się robić to także w czasie, kiedy kontynuował leczenie w Izraelu. Nie krył jednak, że "miał dużo operacji, dużo różnych wyzwań i musiał je pokonać". 

Staram się z uśmiechem do was mówić, chociaż bardzo boli mnie brzuch i barki od leżenia w łóżku szpitalnym. Mam już tego dosyć. Włosy zaczęły mi wypadać, nie spodziewałem się, że to nastąpi – przyznał kolejnym razem.
Redakcja poleca

Tyle gwiazdora TVN-u kosztował pierwszy spacer 

Od paru dni Tomasz Jakubiak znowu przebywa w Polsce. Wyjawił, że "już troszeczkę potęskniewa za Izraelem", gdzie było zielono i ciepło.

Było przefantastycznie. Przepięknie, jak wyglądasz przez okno, a tam cały czas słoneczko, idziesz na spacer, jest 26 stopni, do tego ptaszki śpiewają, ładnie, zielono wszędzie dookoła. No wiecie, aż jest to takie pobudzenie po prostu dodatkowe do życia – tłumaczył. 
Redakcja poleca

W Polsce może o takich warunkach obecnie tylko pomarzyć. Zaszył się więc w domu, gdzie podjął się pisania nowej książki. Teraz Tomasz Jakubiak postanowił też udać się na pierwszy spacer po powrocie. Ten okazał się dla niego sporą przeprawą, ponieważ jego mięśnie i kości odzwyczaiły się od takiego wysiłku.

Dzisiaj pierwszy spacerek. Tak jak powiedziałem, nie można się poddawać. Nie jest lekko. Nogi są jeszcze przyzwyczajone do łóżka szpitalnego, dlatego jestem na etapie odbudowania mięśni. Nie jest lekko, bo to jest tak, że chwila spaceru, a reszta na wózku. Na szczęście mam cudowną żonę i przyjaciół, którzy pomagają mi na tych spacerkach. Widzicie, próbuję i jakoś się poruszam – relacjonował.  

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!