Włącz radio

Wokalista Rammstein ofiarą przestępstwa. To wszystko po ciężkiej trasie

MS
2 min. czytania
07.08.2023 08:12
Zareaguj Reakcja

Rammstein odbywa właśnie trasę koncertową. Nie każdy jednak jest zainteresowany koncertami. Ostatnio doszło do włamania do apartamentu wokalisty zespołu. Till Lindemann nie ukrywa wściekłości z tym związanej. Pojawiły się obawy, czy nie wpłynie to na występy zespołu.

|
fot. Till Lindemann, wikimedia.org/Sven Mandel/CC BY-SA 4.0

Rammstein był w trakcie trasy koncertowej, w ramach której grali na jednych z największych europejskich stadionów. Oznaczało to, że muzyków przez długi czas nie byyło w domach. Niestety mogło to kusić włamywaczy. Tak też się stało w przypadku mieszkania wokalisty zespołu. Till Lindemann nie ukrywał zdenerwowania.

Zobacz także: Nowe fakty o stanie zdrowia Celine Dion. Nie jest dobrze

Włamanie do mieszkania

Niemieckie media poinformowały, że 5 sierpnia doszło do włamania do mieszkania Tilla Lindemanna w Berlinie. Policja otrzymała stosowne zgłoszenie ok. godziny 1:30. Oddział kryminalny policji zabezpieczył wszelkie dowody i zbadał budynek. Włamywacze mieli dostać się do apartamentu Lindemanna bocznym wejściem, które znajdowało się na dachu.

Policja cały czas bada przebieg wydarzeń. Nie podano informacji, czy włamywacze ukradli jakieś pieniądze czy cenne przedmioty. Służby cały czas starają się to ustalić.

Zobacz także: Co się dzieje z Kingą Rusin? Dawno temu zniknęła z mediów

Lindemann nie wraca do Berlina

Rammstein przebywali podczas zdarzenia w Brukseli. Policja poinformowała Lindemanna o włamaniu. Ten jednak nie ma zamiaru wracać do Berlina. Bardzo zdenerwował się całym zdarzeniem, ale wszystko zostawia w rękach służb. Nie chciał nagle wyjeżdżać do Berlina po wyczerpującej trasie koncertowej.

Lindemann był bardzo zdenerwowany włamaniem. Piosenkarz nie przyjedzie jednak do Berlina. [...] Policja prowadzi dochodzenie w sprawie włamania - powiedział ktoś z otoczenia Lindemanna dla “Bilda”.

Warto przypomnieć na koniec, że Lindemann zmaga się poważnymi zarzutami. Został oskarżony o stosowanie przemocy seksualnej oraz podawanie środków odurzających kobietom zapraszanym przez niego na koncerty zespołu. Całą sprawą zajmuje się obecnie prokuratura. Wokalista oczywiście zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Śledztwo jest w toku, a rozwiązanie sprawy być może poznamy za jakiś czas.

Zobacz także: Cztery nowości w Polsacie! Miszczak zdecydował. Brylują reality show i Doda