Wpadka w TVP. Brzozowski i Krzan musieli szybko reagować
Telewizja TVP zorganizowała koncert z okazji zbliżającego się Święta Wojska Polskiego. Na scenie wystąpiło wiele gwiazd, specjalnie dla wojskowych. To uroczyste wydarzenie nie obyło się jednak bez wpadki. Całą sytuację musieli ratować Rafał Brzozowski i Izabella Krzan.
Święto Wojska Polskiego wypada 15 sierpnia. Telewizja TVP zdecydowała się świętować już w sobotę 12 sierpnia. Stacja zorganizowała koncert wojskowy pod nazwą “Silna Biało-Czerwona”. Wydarzenie odbyło się w Giżycku. Gospodarzami zostali Rafał Brzozowski i Izabella Krzan. Nie wszystko przebiegło jednak po ich myśli. Zdarzyła się wpadka i musieli ratować sytuację.
Zobacz także: Ikona Sex Pistols ostro o Patti Smith. „To nie jej zasługa”
Koncert wojskowy w TVP
Telewizja Polska zaprosiła na scenę wiele gwiazd. Dla wojskowych zagrali m.in. Kamil Bednarek, Edyta Górniak, Kamil Ziółko czy Kuba Szmajkowski. Nie zabrakło też występów zespołów wojskowych. Wydarzenie było transmitowane na żywo na antenie TVP.
Każdy program nadawany na żywo rządzi się swoimi prawami. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Prowadzący oraz realizatorzy muszą być czujni przez cały czas. W końcu każda, nawet najmniejsza wpadka, nie uniknie uwadze publiczności. Warto przypomnieć chociażby “uśmiercenie” Jolanty Borusiewicz podczas Festiwalu w Opolu. Zdjęcie piosenkarki umieszczono wówczas wśród zmarłych artystów, którym występujący oddawali hołd. Skończyło się to niemałym skandalem. Koncert wojskowy w TVP też nie obył się bez wpadki. Na szczęście dużo mniejszego kalibru.
Zobacz także: Hit Dody i Smolastego na ustach wszystkich. Lanberry jest mocno zaskoczona
[instagram]Brzozowski i Krzan ratowali sytuację
Koncert wojskowy w TVP był transmitowany na żywo. Prowadzący wydarzenie robili to w zasadzie bezbłędnie. Jednak jak bywa w programach na żywo, sytuacja może zmieniać się jak w kalejdoskopie. Pojawiła się niedogodność, z którą musieli sobie szybko poradzić.
W pewnym momencie miały zostać wyświetlone na telebimie życzenia, które dostali żołnierze od wojsk sojuszniczych. Realizatorzy mieli jednak problemy i przysporzyli chwilowego kłopotu prowadzącym. Publiczność zgromadzona w Giżycku, zamiast życzeń, zobaczyła... siebie samych. Rafał Brzozowski i Izabella Krzan musieli ratować sytuację. Po kilku sekundach przerwali milczenie i powiedzieli: “Do życzeń oczywiście wrócimy...”. Następnie szybko zapowiedzieli występ Nataszy Urbańskiej.
Dopiero po występie wokalistki, na telebimie wyświetlono życzenia dla polskich żołnierzy. Złożyli je m.in. wojskowi ze Stanów Zjednoczonych, Chorwacji czy Wielkiej Brytanii. Na szczęście udało się pokonać problemy techniczne i nie zdarzyła się już żadna niekomfortowa sytuacja.
Zobacz także: Były menedżer Janoszek otwarcie o pracy z celebrytką. “Ona potrzebuje pomocy psychiatry”