Włącz radio

Wstrząsające wyznanie w "The Voice". 3-letni syn jurora walczył o życie

3 min. czytania
05.11.2024 11:43
Zareaguj Reakcja

Od kilku tygodni Michael Bublé odgrywa rolę nowego jurora w amerykańskiej wersji programu „The Voice”. W jednym z ostatnich odcinków talent show piosenkarz otworzył się na temat choroby swojego syna. Kilka lat temu chłopiec zmagał się z nowotworem.

Juror „The Voice” podzielił się szczerym wyzwaniem
fot. YouTube @nbcthevoice

„The Voice” to popularny program, który daje szansę na zaistnienie w świecie muzyki uzdolnionym wokalistom i wokalistkom z niemal całego świata. Wraz z początkiem września show powróciło z kolejną edycją nie tylko na antenę Telewizji Polskiej, ale także amerykańskiej stacji NBC. Jego prowadzącym został znany z ekranu prezenter Carson Daly. W jury tym razem zasiadają natomiast takie gwiazdy, jak Reba McEntire, Gwen Stefani, Snoop Dogg oraz Michael Bublé.

Rozwiąż quiz o wykonawcach, którzy zrobili karierę dzięki programom typu talent show. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Oni zaczęli karierę dzięki talent show! Tylko nieliczni zdobędą 18/20

1/20 Nim stała się wielką gwiazdą, Sanah swoich sił próbowała w:

Michael Bublé nowym jurorem „The Voice”

Występ w 26. edycji amerykańskiego „The Voice” to dla Michaela Bublé debiut w roli trenera. Kanadyjski piosenkarz świetnie się w niej jednak odnajduje i kiedy tylko może, stara się wspierać uczestników programu i służyć im dobrą radą. W jednym z ostatnich odcinków talent show gwiazdor postanowił nawet otworzyć się przed członkami prowadzonej przez siebie drużyny i opowiedzieć im o trudnym dla siebie doświadczeniu. Była nim choroba, z którą zmagał się syn artysty.

Nie życzę takiego bólu nikomu, ale kiedy już się go poczuje, to później jest się w stanie doświadczać życia o wiele głębiej. Gdy przejdzie się przez coś takiego, zupełnie inaczej odczuwa się później radość, wdzięczność i szczęście – mówił Michael Bublé w wywiadzie dla tygodnika „People”.

U syna Michaela Bublé, Noaha, zdiagnozowano w 2016 roku raka wątroby. Chłopiec, który jest owocem związku piosenkarza z argentyńską aktorką, Luisaną Lopilato, miał wówczas zaledwie trzy lata. Obecnie choroba jest na szczęście w remisji. Jak podkreśla jednak gwiazdor, wiele zmieniła ona w życiu całej jego rodziny.

Redakcja poleca:Zaskakujące, co spotkało jurora "The Voice". Tak skwitował go taksówkarz

Piosenkarz podzielił się szczerym wyzwaniem. Tak zniósł chorobę syna

W jednym z ostatnich odcinków „The Voice” Michael Bublé powrócił do tematu problemów zdrowotnych, z jakimi mierzył się kilka lat temu jego syn. Podczas przygotowań do etapu bitew uczestniczka show, rywalizująca o wygraną w drużynie piosenkarza, postanowiła spytać go o utwór, który był dla niego wyjątkowo trudny do wydania.

W odpowiedzi gwiazdor bez wahania wskazał na singiel „Forever Now” ze swojej ósmej płyty, noszącej tytuł „Love”. Ballada, wydana w 2019 roku, powstała na cześć dzieci artysty. Ze względu na chorego syna Michael Bublé długo nie chciał jednak śpiewać jej na żywo.

Napisałem piosenkę o moich dzieciach. Szczerze mówiąc, bardzo trudno było mi ją śpiewać, ponieważ mój syn przeszedł nie lada walkę o powrót do zdrowia. Długo myślałem, że nigdy nie będę w stanie wykonać jej publiczne. Później mój syn zaczął jednak czuć się lepiej, dzięki czemu znalazłem w sobie siły, żeby zadebiutować z nią na żywo. Po pierwszym występie czułem się jak wrak, ale później im częściej śpiewałem „Forever Now”, tym większą ulgę odczuwałem. To było bardzo terapeutyczne – wyjawił artysta na planie programu „The Voice”.

Ballady Michaela Bublé można posłuchać poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!