Wstydliwa wpadka Robbiego Williamsa na scenie. "To było straszne"
Natura nie wybiera i może wezwać w najmniej odpowiednim momencie. Przekonał się o tym Robbie Williams. Znany brytyjski wokalista... zrobił kupę na scenie podczas koncertu w Amsterdamie. "Byłam na tym koncercie, a Ty mnie przytuliłeś! Nie wiedziałam, że narobiłeś w spodnie!" – wypaliła jedna z fanek.
Robbie Williams jest jednym z najbardziej popularnych piosenkarzy z Wielkiej Brytanii. W ciągu swojej ponad 30-letniej kariery święcił triumfy zarówno z zespołem Take That (z którym występował w latach 1990-95 oraz 2010-14), jak i solowo. Jednak i jemu przydarzają się czasem bardzo wstydliwe sytuacje.
Ostatnio opowiedział w mediach społecznościowych o ogromnej wpadce podczas jednego z koncertów. Wywołał tym niemały szok, ale i rozbawienie.
Zobacz także: Michał Wiśniewski w żałobie. Zmarła ważna postać w historii „Ich Troje”
Robbie Williams zrobił kupę na scenie
Niedawno na profilu Robbiego Williamsa na Instagramie pojawiła się ilustracja pokazująca muzyka, który przy swoim zespole i publiczności puścił bąka. Post został opatrzony bardzo zaskakującym, osobistym i wstydliwym wyznaniem gwiazdora. Dotyczy ono koncertu Take That sprzed 12 lat w Amsterdamie.
Więc pewnego razu podczas trasy Take That doznałem zatrucia pokarmowego. To było straszne. To było jak śmierć. Niestety z tego powodu musieliśmy odwołać koncert w Danii (…). W każdym razie kilka dni później graliśmy na stadionie Ajaksu w Amsterdamie. Nadal nie czułem się najlepiej, ale odważyłem się wyjść na scenę – zaczął wokalista.
Jak tłumaczył Williams, w trakcie występu poczuł, że musi oddać gazy. Na swoje nieszczęście wraz z bąkiem popuścił w majtki. Postanowił jednak robić dobrą minę do złej gry i kontynuować występ, jak gdyby nigdy nic. Z nadzieją, że nikt się nie domyślił, że właśnie zrobił kupę na scenie.
Znajdowałem się w niepewnej sytuacji, bo nie mogłem "zaufać pierdnięciu". Co było niefortunne, ponieważ właśnie to musiałem zrobić podczas mojej otwierającej piosenki "Let Me Entertain You". Jestem pewien, że możecie sobie wyobrazić, iż nie pozostało to tylko pierdnięciem. Ale jako profesjonalista zachowałem spokój i zaangażowanie, żeby dać z siebie 100 proc. – zdradził.
Potem jednak artysta zaznaczył, że choć jego fani mają zapewne wiele pytań, to lepiej "nie rozdrapywać dalej starych ran".
Zobacz także: Licytacja pamiątek po Freddiem Mercurym. Fortepian artysty sprzedano za miliony!
Na końcu wpisu Williams zadał pytanie osobom, które śledzą jego profil. Chciał wiedzieć, jakiego innego artystę podejrzewają o to, że puszczał bąki na scenie, a także kto według nich nigdy nie miał podobnej wpadki. Według samego gwiazdora coś takiego przydarzyło się Mickowi Jaggerowi, ale już nie Thomowi Yorke’owi.
Jak można się domyślić, pod postem Robbiego Williamsa zaroiło się od komentarzy. Jedni wskazywali, że bąki wymsknęły się zapewne takim artystom jak Liam Gallagher, Madonna, Phil Collins, Britney Spears, Harry Styles czy Freddie Mercury. W drugiej kategorii internauci wymieniali choćby Kylie Minogue, Davida Bowiego, Michael Bublé czy Cliffa Richarda.
Zobacz także: Kwiat Jabłoni z nowym singlem. To wzruszające wideo trzeba zobaczyć!
Wśród komentarzy znalazło się też wyznanie jednej z fanek, która była na feralnym koncercie Williamsa w Amsterdamie. "Byłam na tym koncercie, a Ty mnie przytuliłeś! Nie wiedziałam, że narobiłeś w spodnie!" – napisała. Nie żywiła jednak urazy, bo na koniec pozdrowiła piosenkarza.
Ktoś inny dodał, że jak gwiazdor nie dał po sobie nic poznać w trakcie występu: "Bałam się, że nie wyzdrowiejesz i cię nie zobaczę. Jednak dałeś energetyczne show, które zmiotło mnie z powierzchni ziemi (…). Praktycznie eksplodowałeś na scenie, a my nie wiedzieliśmy, że naprawdę... byłeś naładowany".