Wygrała pierwszą edycję "Idola" ponad 20 lat temu. Potem stała się obiektem żartów
Finał pierwszej edycji polskiego "Idola" wydarzył się dokładnie 22 lata temu. Wygrała go wówczas Alicja Janosz, która pokonała inne późniejsze gwiazdy polskiej muzyki, czyli Ewelinę Flintę, Szymona Wydrę i Anię Dąbrowską. Po zakończeniu programu wokalistka nagrała jedną znaną piosenkę, co się z nią stało dalej?
Finał pierwszej edycji polskiego "Idola" odbył się dokładnie 30 czerwca 2002 roku. W finale Alicja Janosz zwyciężyła, otrzymując 40% głosów telewidzów. Podczas tego odcinka wszyscy uczestnicy programu premierowo zaśpiewali utwór "Może się wydawać". Do kompozycji nagrano nawet teledysk, w którym wystąpiła jedynie dziesiątka finalistów.
Rozwiąż quiz o telewizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Wygrała pierwszego polskiego "Idola"
Zwyciężczyni programu Alicja Janosz miała już doświadczenie w telewizyjnych talent show. Wystąpiła bowiem oraz również wygrała w 2000 roku w jednym z odcinków "Szansy na sukces". Dwa lata później przystąpiła do rywalizacji w "Idolu", który także okazał się dla niej szczęśliwy.
Zobacz także: Ten hit lat 70. wzbudzał kontrowersje. Trzy dekady później zyskał drugą młodość
Nagrodą za pierwsze miejsce była propozycja podpisania kontraktu z wytwórnią Sony BMG Entertainment Poland. Firma wydała później debiutancki album piosenkarki zatytułowany "Ala Janosz". Singlami promującymi krążek były dwie piosenki: "Zmień siebie" oraz "Zbudziłam się". Co ciekawe, ta druga kompozycja zyskała dużą popularność przede wszystkim ze względu na ciekawy tekst.
Dwie zwrotki "Zbudziłam się" kończą się wersami "Za ścianą śpiew/I jajecznica", które szczególnie zapadły w pamięci słuchaczy. Jajecznica zawarta w słowach piosenki była tak bardzo charakterystyczna, że wielu ludzi myślało, że tak właśnie nazywa się ten utwór. Singiel zwyciężczyni "Idola" nazywany był również "piosenką o jajecznicy".
Największy hit stał się fatum
17-letnia wówczas Alicja Janosz zaśpiewała piosenkę z tekstem Patrycji Kosiarkiewicz. Po latach wokalistka nie wspominała tamtego okresu dobrze. Wschodząca gwiazda nie była zadowolona z faktu, że jej twórczość stała się powodem do żartów.
Niedługo po wydaniu pierwszej płyty Alicja Janosz zniknęła z radarów mediów. Dlatego też wielu zastanawia się, co się z nią stało. Okazuje się, że piosenkarka dalej tworzy, jednak woli to robić z dala od mainstreamu. Obecnie piosenkarka i kompozytorka ma na swoim koncie pięć płyt, a ostatnia z nich zatytułowana "I tak Cię kocham" ukazała się w ubiegłym roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!