advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Zapomniana piosenka ludowa stała się hitem. Wszystko dzięki Led Zeppelin

2 min. czytania
26.11.2024 13:42
Zareaguj Reakcja

W styczniu 1969 roku Led Zeppelin wydaje debiutancką płytę, na której znajdują się utwory takie jak “Dazed and Confused”, “You Shook Me” czy “Babe, I’m Gonna Leave You”. Ten ostatni to ludowa piosenka, która zyskała drugie życie.

Led Zeppelin podczas koncertu w 1977 roku
fot. Wikipedia Commons / Jim Summaria / CC BY 0

“Led Zeppelin I” to debiutancki album legendarnej hard rockowej grupy, która do dziś uznawana jest za jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów w historii muzyki. Choć początkowo krytycy nie byli nim zachwyceni, po jakimś czasie docenili jego wartość, a nawet umieścili go na 29. miejscu na liście 500 albumów wszech czasów.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Ile wiesz Elektrycznych Gitarach? Za 18/20 bijemy brawa!

1/20 Zacznijmy od czegoś prostego. W którym roku utworzono zespół?

“Babe, I’m Gonna Leave You” to… piosenka ludowa

Na albumie znalazło się kilka hitów, jednak jeden z nich zasługuje na szczególną uwagę. To bardzo emocjonalna ballada o mocnym, gitarowym kopnięciu, które w połączeniu ze słowami, rozdziera serce. Opowiada o mężczyźnie, który chce ruszyć w dalszą wędrówkę, a tym samym, porzucić ukochaną kobietę.

Tym utworem jest “Babe, I’m Gonna Leave You”. Wbrew obiegowej opinii, autorem tej piosenki nie jest Jimmy Page, a Anne Bredon. Napisała ją w latach 50. i już wtedy była znaną przyśpiewką ludową.

Redakcja poleca:Ten hit z lat 70. to klasyka hardrocka. Śpiewała go nawet królewna Śnieżka!

Gdy Jimmy Page usłyszał ją po raz pierwszy, zaczął opracowywać swoją wersję na gitarze. Lata później zaprezentował ją Robertowi Plantowi, a muzycy postanowili umieścić ją na swojej pierwszej płycie.

Opracowałem tę aranżację, używając bardziej palcowej metody, a następnie eksplodując flamenco. Ponownie, to światło i cień oraz dramat akcentów wykorzystując intensywność tego, co byłoby głośniejszą sekcją, dla efektu — tłumaczył Jimmy Page w książce “The Art of Noise: Conversations with Great Songwriters”.

W wywiadzie udzielonym The Rolling Stone w 2012 roku wyznał, że piosenka nie miałaby takiego wydźwięku, gdyby nie Robert Plant. 

„Dokładnie wiedziałem, jak to się potoczy. Nadałem nastrój gitarą akustyczną i tą sekcją przypominającą flamenco. Ale Robert to zaakceptował. Wymyślił niesamowity, żałosny wokal” - mówił poruszony.

Redakcja poleca:Ta legendarna kapela podbiła świat! W ogóle ze sobą nie rozmawiali

Słynna gra studentów 

Początkowo autorstwo piosenki było przypisywane wyłącznie Led Zeppelin, jednak w 1990 roku zespół postanowił dopisać do niego prawowitą autorkę, która tym samym otrzymała prawa do tantiem.

Utwór okazał się takim hitem, że zainspirował amerykańskich studentów to stworzenia… pijackiej gry. Polegała ona na tym, że mieli wypić “kolejkę” za każdym razem, gdy Plan wymawiał “babe”. Ten zwrot pada tam aż 31 razy. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!