Zmarła Jane Birkin. Odeszła w samotności. Znaleziono ciało
Nie żyje znana brytyjska aktorka i piosenkarka Jane Birkin. Zmarła samotnie w niedzielę w swoim domu w Paryżu. Nie podano jeszcze przyczyny śmierci 76-letniej gwiazdy i ikony stylu, która zasłynęła z utworów w języku francuskim.
Jak przekazał Reuters oraz francuskie media, Jane Birkin odeszła w niedzielę 16 lipca w swoim domu w Paryżu. Ciało 76-latki znalazł jej opiekun.
Na razie nie jest znana przyczyna śmierci brytyjskiej gwiazdy kina i muzyki lat 60. i 70. Dwa miesiące temu aktorka i piosenkarka musiała z powodu problemów zdrowotnych odwołać parę koncertów. W 2021 r. przeszła też udar mózgu.
Zobacz także: Pogrzeb żony Stanisława Tyma. Nabożeństwo będzie w cerkwi
Jane Birkin odeszła samotnie
Jane Birkin pochodziła z Londynu, gdzie przyszła na świat 14 grudnia 1946 r. Jednak od końca lat 60. mieszkała we Francji. Swoje utwory pisała i śpiewała głównie po francusku.
Ministerstwo Kultury Francji w swoim wpisie podkreśliło zasługi Brytyjki dla francuskiej kultury. "Jej współpraca z największymi (Serge Gainsbourg, Etienne Daho i Agnès Varda) uczyniła z niej ponadczasową francuskojęzyczną ikonę" – napisano.
Zobacz także: Elżbieta Zającówna poważnie chora. „Nie będę umierać na scenie”
W podobnym tonie odniósł się francuski prezydent Emmanuel Macron:
Ponieważ uosabiała wolność, ponieważ śpiewała najpiękniejsze słowa naszego języka, Jane Birkin była francuską ikoną. Kompletna artystka, jej głos był tak słodki, jak ogniste były jej zaręczyny. Zostawia nam w spadku melodie i obrazy, które nigdy nas nie opuszczą.
Jako aktorka Birkin zaczynała w 1965 r. w komedii "Sposób na kobiety". Kluczem do sławy okazała się rola zagrana rok później w dramacie "Powiększenie". W późniejszych latach występowała też m.in. w filmach "Diabli mnie biorą" czy "Śmierć na Nilu".
Jane Brikin wyjechała do Paryża
Duża zmiana w jej życiu nastąpiła w 1968 r. Wtedy wyruszyła do Francji zagrać w filmie "Slogan". Potem została w Paryżu na stałe. Na planie wcześniej wspomnianej produkcji poznała 18 lat starszego piosenkarza Serge'a Gainsbourga.
Z Gainsbourgiem była związana przez kolejne 12 lat. Razem nagrali w 1969 r. przebój "Je t'aime… moi non plus", który wzbudzał spore zamieszanie z powodu mocno seksualnych podtekstów.
Artystka ze względu na swoje zasługi otrzymała Order Imperium Brytyjskiego i francuski Narodowy Order Zasługi.
Z poprzednich związków z Johnem Barrym, Gainsbourgiem i Jacquesem Doillonem Birkin miała trzy córki: Kate, Charlotte i Lou. Najstarsza z nich, Kate, zmarła w 2013 r. w wieku 46 lat.
Zobacz także: Nowe wstrząsające fakty po tragicznym wypadku w Krakowie! Sylwia Peretti wiedziała
Najdroższa torebka na świecie
Jane Birkin była też znana jako ikona stylu. Jej nazwisko stało się nierozerwalnie związane z marką Hermes. Firma stworzyła najdroższą na świecie skórzaną torebkę, której cena sięga nawet 250 tys. dolarów. Stało się to w latach 80. z inspiracji Birkin. Było to jednak dzieło zbiegu okoliczności.
Artystka zdradziła, że podczas jednego z lotów rozwaliła się jej słomkowa torba. Zaczęła narzekać i oznajmiła, że chciałaby, żeby Hermès stworzył torebkę mieszczącą jej rzeczy na weekendowe wypady. Okazało się, że obok niej siedział główny projektant Hermèsa, Jean-Louis Dumas.