Adele wydała oświadczenie. Wokalistka zawiesza karierę
Adele obecnie występuje w Las Vegas, natomiast jesień spędzi na nadrabianiu przełożonych koncertów. Jednak co dalej? Niestety, piosenkarka nie ma dobrych wiadomości dla fanów. Artystka ogłosiła, że potrzebuje odetchnąć od sławy.
Adele wydała swój ostatni album "30" w listopadzie 2021 roku. Natomiast rok później wybrała się w trasę promującą wydawnictwo. Chociaż planowo, występy podczas jej rezydentury w Las Vegas miały się odbyć kilka miesięcy wcześniej, zostały wówczas przełożone m.in. z powodu choroby jednego z członków jej zespołu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Adele kończy opóźnioną trasę
Dlatego też występy w ramach "Weekends with Adele" rozpoczęły się dopiero pod koniec 2022 roku. Natomiast po kolejnym przesunięciu części koncertów, projekt ma się zakończyć w listopadzie bieżącego roku. Występy z marca zostały bowiem przełożone tym razem z powodów zdrowotnych piosenkarki.
Zobacz także: Ten refren 20 lat temu śpiewali wszyscy! Nie dało się pomylić tekstu
Jednak jak się okazuje, seria koncertów nie wpłynęła dobrze na dobrostan psychiczny artystki. Okazuje się, że Adele ma powoli dość występów i po zakończeniu wydarzeń w ramach "Weekends with Adele" nie planuje w najbliższym czasie kolejnych imprez.
Pierwszy raz w karierze Adele musiała czasowo zrezygnować ze śpiewania już po wydaniu albumu "21" w 2011 roku. Wówczas piosenkarka zmuszona była odwołać aż dwie trasy koncertowe z powodu wystąpienia u niej problemów ze strunami głosowymi. Jej stan był na tyle poważny, że wymagał interwencji operacyjnej. Na scenę powróciła w lutym 2012 roku z okazji ceremonii rozdania nagród Grammy.
Artystka ogłasza przerwę w karierze
Teraz Brytyjka oświadczyła, że ponownie potrzebuje przerwy. Adele na najbliższy czas zawiesza koncertowanie oraz nie będzie tworzyć nowego materiału. O swoich zamiarach powiedziała w rozmowie dla niemieckiej stacji ZDF. "Nie planuję tworzyć nowej muzyki. Chcę zrobić dłuższą przerwę i myślę, że przez jakiś czas będę robić inne kreatywne rzeczy" - powiedziała.
Biorąc pod uwagę poprzednie przerwy w jej karierze, nie należy liczyć na rychły powrót. Poprzednio Adele znikała ze sceny na cztery czy sześć lat. Dlatego też jej fani z pewnością zdążą za nią zatęsknić.
W dalszej części wywiadu piosenkarka zdradziła, że tęskni za czasami, kiedy nie była jeszcze sławna. "Tęsknię za życiem przed sławą. Najbardziej za byciem anonimowym. Nie lubię być popularna. Kocham to, że mam możliwość tworzenia muzyki, kiedy tylko chcę, a ludzie są otwarci na to i to uwielbiają" - powiedziała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!