Britney Spears zatrzymana przez policję! Zapłaci sporą karę
Britney Spears wpadła w tarapaty. Tym razem ma kłopoty z policją. Ostatnio została zatrzymana. Teraz musi liczyć się z konsekwencjami. Za swój występek zapłaci grzywnę.
W ostatnim czasie Britney Spears nie ma lekkiego życia. W sierpniu poinformowała, że bierze rozwód. Sam Asghari był jej mężem przez zaledwie 14 miesięcy. Media nadal żyją tą sprawą. Jednak na bardziej szczegółowe informacje poczekamy. Gwiazda wydaje swoją autobiografię. Niestety, nie znajdzie się w niej wątek związku z modelem. Ostatnio, na dodatek, narobiła sobie problemów z policją.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Piosenkarka napisała autobiografię
Britney Spears jest jedną z najpopularniejszych wokalistek na świecie. Jej piosenki pokochały miliony słuchaczy. Natomiast jej życie prywatne budzi wiele emocji. Dlatego też gwiazda postanowiła napisać autobiografię. Opisała w niej swoją drogę na szczyt. Będziemy mogli bliżej przyjrzeć się historii “Księżniczki Popu”.
Fani zapewne liczą na to, że wyjaśnią się powody dziwnego zachowania piosenkarki. Ta często publikuje zdjęcia i nagrania w mediach społecznościowych. Wzbudza nimi niepokój swoich słuchaczy. Wszystko przez jej niezadbany wygląd oraz sposób, w jaki tańczy. Internautom zdarzało się nawet alarmować policję. Służby podawały jednak, że artystce nic nie grozi.
Zobacz także: Dolly Parton w ogniu krytyki. Dziadek ją krzywdził
“Kobieta, którą jestem” ukaże się niebawem, bo już 24 października. Nie znajdziemy w niej jednak wątku rozwodu. Ten być może zmieści się w kolejnej części książki. Gwiazda zapowiedziała, że już ją pisze. Istnieje szansa, że przybliży w niej również swoje ostatnie zatargi z policją.
Britney Spears w rękach policji
Gwiazda ostatnio narobiła sobie kolejnych problemów. Tym razem zatrzymała ją policja. Wszystko z powodu prowadzenia samochodu bez prawa jazda i dowodu ubezpieczenia. Media podają, że Britney Spears będzie musiała zapłacić grzywnę.
Zobacz także: To zarzucił im Kuba Wojewódzki. Kwiat Jabłoni odpowiada
Na piosenkarkę nałożono 1140 dolarów kary. 24 października musi stawić się w sądzie. Do tego dnia również musi wpłacić pieniądze. Problem w tym, że w tym samym terminie ma się odbyć premiera jej autobiografii.
Amerykańskie prawo stanowi jednak, że Britney Spears nie musi stawić się osobiście. W jej imieniu może pojawić się przedstawiciel. Ma on przynieść ze sobą potrzebne dokumenty, czyli wspomniane prawo jazdy oraz dowód ubezpieczenia.
Zobacz także: Heavymetalowa legenda rozważa eutanazję? Ma umowę z żoną
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!