Cugowski wspomniał Andrzejczaka. "Kruche jest ludzkie życie"
Nastrój zadumy, z jakim związany jest Dzień Wszystkich Świętych, udzielił się także Krzysztofowi Cugowskiemu. Muzyk wspomina zmarłego przed kilkoma tygodniami Felicjana Andrzejczaka.
Krzysztof Cugowski i Felicjan Andrzejczak byli bliskimi przyjaciółmi z branży muzycznej. Obaj niegdyś należeli do Budki Suflera i wspólnie tworzyli najwspanialsze polskie przeboje. Gdy 18 września br. media obiegła informacja o śmierci Andrzejczaka, Cugowski nie krył smutku.
Rozwiąż quiz o największych hitach Budki Suflera. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Budki Suflera. Te teksty musi znać każdy!
Kochany Felku, Przyjacielu jeszcze chwilę temu razem staliśmy na scenie... Nie mam słów, żeby Cię pożegnać... Odpoczywaj w spokoju. Serce pęka... Droga Rodzino przyjmij moje kondolencje – napisał ówcześnie muzyk na Facebooku.
W związku ze zbliżającą się uroczystością Wszystkich Świętych Krzysztof Cugowski ponownie wspomniał zmarłego przed kilkoma tygodniami Felicjana Andrzejczaka. Artysta podzielił się swoimi przemyśleniami na łamach "Kuriera Lubelskiego". W obszernym felietonie artysta wypowiedział się także na temat przemijania i kruchości życia.
Krzysztof Cugowski wspomina Felicjana Andrzejczaka
W felietonie, jaki ukazał się w "Kurierze Lubelskim" Krzysztof Cugowski wspomniał, jak bardzo niespodziewana była dla niego śmierć kolegi z branży. "W połowie sierpnia był gościem na moim koncercie. Widać było, że choruje, ale nie aż tak, aby można było pomyśleć o takiej sytuacji", czytamy. Dalej muzyk wspominał moment, kiedy dostał telefon od żony Felicjana Andrzejczaka, która poinformowała go o śmieci męża.
Nie mogłem w to uwierzyć. 4 listopada mieliśmy wystąpić razem w Lublinie. Niestety nigdy razem już nie zagramy – czytamy.
Redakcja poleca:Ten hit pobił wszelkie rekordy. Niewiele brakowało, by wylądował w szufladzie
W tym samym felietonie Krzysztof Cugowski pochylił się także nad tematem przemijania. "Gdy tak człowiek na to wszystko patrzy, jak wszystko przemija, jak kruche jest ludzkie życie, to zaczyna mieć zupełnie inne podejście do wszystkiego, co go otacza". Dzień Wszystkich Świętych jest idealnym momentem, by powspominać bliskich, którzy odeszli oraz by zastanowić się nad tym, co tak naprawdę ważne jest w życiu.
Felicjan Andrzejczak zmarł 18 września 2024 roku. Muzyk Budki Suflera miał 76 lat i od dłuższego czasu zmagał się z nowotworem. Bezpośrednią przyczyną śmierci muzycznej legendy był udar.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!