Doda podsumowała Smolastego. „Do wszystkiego się dorasta”
Już za kilka dni Doda i Smolasty znów staną na jednej scenie. Artystka i raper wykonają razem ich wspólny przebój, wydany kilka miesięcy temu. Wizje, jakie oboje mają na występ, znacząco się jednak różnią.
Już niebawem w Operze Leśnej odbędzie się kolejna edycja Polsat Hit Festiwalu. Podczas dwudniowej imprezy na scenie sopockiego amfiteatru zaprezentują się największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Swoje jubileusze będą w tym roku świętować bracia Golec, Andrzej Piaseczny, Majka Jeżowska i Danzel. Na estradzie pojawi się także Doda.
Rozwiąż quiz o piosenkach z list przebojów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Doda zaśpiewa na sopockiej scenie, w ramach koncertu Radiowy Przebój Roku. Podczas występu będzie jej towarzyszył Smolasty. To właśnie z nim gwiazda nagrała singiel „Nim zajdzie słońce”, który kilka miesięcy temu podbijał listy przebojów. Okazuje się jednak, że piosenkarka i raper nie do końca zgadzają się ze sobą w kwestiach artystycznych i każde z nich ma inny pomysł na wykonanie ich wspólnego hitu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Doda i Smolasty znów połączą siły
Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznej edycji Polsat Hit Festiwalu zaproszeni na imprezę wykonawcy spotkali się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Kilku wywiadów udzieliła mediom między innymi Doda. Piosenkarka wyjawiła, że przygotowania do jej występu na sopockiej estradzie już trwają. Fani nie mają jednak co liczyć na wielkie show. Duży wpływ na kształt występu miał bowiem Smolasty, który stroni od scenicznych niespodzianek:
On nie jest taki skory do różnych szaleństw, mam na myśli aranże, zaskoczenia i show… Wyjdziemy i zaśpiewamy – zapowiedziała Doda dziennikarzom podczas konferencji poświęconej wydarzeniu.Jest oldschoolowy jeżeli chodzi o występy, a ja nie chcę go na siłę przekonywać do czegoś, czego nie czuje – cytuje słowa piosenkarki Polsat.pl.[instagram]
Zobacz także: Stworzyła „Szansę na sukces”. Skiba nie wytrzymał! Mówi o kradzieży
Jaki pomysł na występ w Sopocie miała Doda? Jak się okazuje, piosenkarka chciała namówić Smolastego na małe zmiany w aranżacji ich wspólnego przeboju. Raper pozostaje jednak nieugięty:
Cały czas podrzucam mu jakieś fajne aranże. Chciałabym jakiś twist. Ostatnio wymyśliłam taki jazzowy sznyt, ale cały czas z mega energią. Ale on nie chce. On chce 1:1, tak jak brzmi „Nim zajdzie słońce”. Szkoda, bo to już ostatni moment, kiedy razem śpiewamy ten utwór – powiedziała gwiazda w wywiadzie dla „Pomponika”.
Doda pokusiła się także o wyjaśnienie, skąd mogą wynikać różnice w ich artystycznych wizjach. Artystka upatruje ich… w wieku rapera:
Jak byłam młodsza, też taka byłam. Nie rozumiałam, nie chciałam zmian, z których się nie wywodziłam. Nie rozumiałam, że to, że coś będzie w innym stylu muzycznym, może być fajne. Ale do wszystkiego się dorasta. Myślę, że taka elastyczność w twórczości przychodzi z wiekiem – podsumowała artystka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!