Doda przerwała milczenie. "Cenię ten czas pomiędzy"
W świetle rozstania z Dariuszem Pachutem Doda ostatnio znalazła się w ogniu pytań o życie uczuciowe. Gwiazda zazwyczaj unika mówienia o tej sytuacji publicznie. Jednak teraz zrobiła mały wyjątek.
Doda ma na swoim koncie wiele muzycznych sukcesów. Działa też charytatywnie i jakiś czas temu pomagała usuwać skutki powodzi w Kotlinie Kłodzkiej. Potem pojawiła się w programie "Nasz nowy dom" i gościła w "Halo, tu Polsat". Właśnie we wspomnianej "śniadaniówce" zapytano ją o życie uczuciowe. Oto co piosenkarka miała do powiedzenia.
Rozwiąż quiz o Dodzie i Mandarynie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Rozstanie z Dariuszem Pachutem
Przypomnijmy, że na początku października 38-letni podróżnik i sportowiec, Dariusz Pachut, potwierdził plotki o tym, że po ponad dwóch latach związku rozstał się z Dodą. W swoim oświadczeniu wskazywał nieco tajemniczo, że zdecydował się na rozstanie "po tym, co zastał" na wakacjach, na których piosenkarka bawiła się z przyjaciółmi. Z kolei źródło Świata Gwiazd sugerowało, że 38-latek już wcześniej zlazł sobie nowy obiekt westchnień.
Zobacz także: Andrzej Piaseczny szykuje biznes! „Każdy porządny artysta…”
Po oświadczeniu Pachuta piosenkarka unikała komentowania całej sytuacji. Trudno jej jednak uniknąć pytań o życie uczuciowe. W "Halo, tu Polsat" Maciej Kurzajewski nawiązał do wypowiedzi Matty'ego Casha, który komplementował Rabczewską. Dziennikarz zapytał więc, czy 40-latka "jest teraz do wzięcia".
Doda odparła ze śmiechem, że "nie tylko on (Cash – przyp. red.)" wypowiadał się o niej w taki sposób. Następnie wyjaśniła:
Jestem wolna, natomiast nie wiem, czy do wzięcia. Nie jest sztuką i problemem przeskakiwać z relacji w relację w tych czasach, ale to by świadczyło o płytkim podejściu do życia i desperacji. Bardzo cenię sobie ten czas pomiędzy. Za jakiś czas na pewno tak, a teraz dziękuję za komplementy i adorację, także proszę o więcej i więcej.
Doda o tym, ilu ma adoratorów
Po rozmowie w studiu "Halo, tu Polsat" Doda odpowiedziała jeszcze na kilka pytań podczas wywiadu na ściance. Dziennikarz Polsatu był ciekawy, ilu "absztyfikantów ma wokół siebie" gwiazda. Wokalistka nie kryła, że adoratorów ma "sporo". Odpowiedziała też na pytanie o to, czy jest gotowa na miłość.
Na stabilną, pełną poczucia bezpieczeństwa i wyrozumiałą. Na szaloną – absolutnie nie – zastrzegła.
Doda tłumaczyła też, że nie komentuje samego rozstania z Dariuszem Pachutem i "liczy na to, że po prostu to się wyciszy". Wyznała bowiem, że "nie jest to dla niej komfortowa sytuacja".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!