Edyta Górniak o konflikcie w "Rytmach Dwójki". Tak zachował się Szczepanik
3 listopada mogliśmy obejrzeć wielki finał muzycznego show TVP - "Rytmy Dwójki". Od jakiegoś czasu w sieci krążyły plotki o sporze pomiędzy dwoma z jego uczestników. Po emisji ostatniego odcinka programu Edyta Górniak potwierdziła te rewelacje. Jak się okazało, dotyczyły one bezpośrednio jej i lidera grupy Pectus - Tomasza Szczepanika. Światło dzienne ujrzały także fakty na temat nieprzyjemnej wymiany zdań pomiędzy muzykami. O co poszło?
Edyta Górniak od lat jest niekwestionowaną diwą polskiej sceny muzycznej. Artystka wielokrotnie występowała także w telewizji i udowodniła, że na scenie czuje się jak ryba w wodzie. Co więcej, kariera piosenkarki skupia się ostatnio głównie na występach przed kamerami.
Czy Edyta, którą oglądamy na szklanym ekranie, jest inna niż w rzeczywistości? Przekonał się o tym na własnej skórze jeden z jej kolegów z planu. Podczas kręcenia show miało dojść między nimi do nieprzyjemnej wymiany zdań.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: Bryska wynurza się z akwarium! Tak brzmi jej nowy singiel
Edyta Górniak potwierdziła plotki o kłótni ze Szczepanikiem?
Kilka lat temu piosenkarka została jedną z trenerek uwielbianego programu Polaków - "The Voice". Okazało się wówczas, że Edyta nie dogaduje się zbytnio z Justyną Steczkowską. Pomiędzy artystkami doszło do spięcia.
Tak było też i tym razem. Podczas nagrań do programu "Rytmy Dwójki", zdarzały się nieprzyjemne momenty. Za gęstą atmosferę odpowiadali Górniak i Tomek Szczepanik z zespołu Pectus.
O co poszło muzykom i jaki był powód kłótni? Z odpowiedzią pospieszył anonimowy informator. Miał on powiedzieć portalowi Plotek, że konflikt muzyków rozpoczęły narzekania 50-latki na techniczne problemy związane z nagrywaniem show. Lider zespołu Pectus nie wytrzymał i w wymownych słowach skomentował malkontenctwo artystki. Edyta Górniak miała usłyszeć "kilka dosadnych słów".
Zobacz także: In-Grid była ulubienicą Polski. Tak obecnie wygląda jej życie
Artystka skomentowała sytuację w swoich mediach społecznościowych, zamieszczając na Instagramie wymowne stories. Nawiązywało ono do rzekomej awantury muzyków.
Zobacz także: Caroline Derpieński prowokuje Dodę. „Królowa jest tylko jedna”
Artystka zdradziła, co tak naprawdę czuje do Brzozowskiego
Szczęśliwie dla wokalistki, znalazła ona na planie swojego sprzymierzeńca. Dużo wsparcia okazał jej wówczas Rafał Brzozowski, który to jak lew stanął w obronie artystki. Okazało się, że piosenkarz doskonale wie, jak poprawić humor Edycie Górniak. Pomiędzy uczestnikami show pojawiła się nić porozumienia, a także ogromna sympatia.
Przyznam szczerze, że w naszej branży mało jest tak życzliwych ludzi jak Rafał Brzozowski. Życzliwość i normalność wciąż są na wagę złota w świecie, który bezmyślnie niszczymy. Zdarzają się jednak perły, które nie patrzą na nikogo jak na konkurencję. Które potrafią słuchać i są chętne do pomocy – powiedziała Edyta Górniak w rozmowie z tygodnikiem "Na Żywo".
Jej uwadze nie uszły także czar i urok Rafała. Edyta Górniak wspomniała o nieprzeciętnej atrakcyjności fizycznej wykonawcy hitu „Tak blisko”.
Oczywiście jest bardzo atrakcyjnym mężczyzną. Także szarmanckim i ujmującym. Trudno się czasem nie zarumienić — przyznała Edyta Górniak w tej samej rozmowie.
Zobacz także: Nowe “Igrzyska śmierci” nadciągają. W filmie usłyszmy tę piosenkę Olivii Rodrigo!
Kiedy Edyta Górniak zobaczyła w sieci artykuły o spekulacji na temat ich rzekomego romansu, opublikowała na instagramowym stories kilka linków. Jeden z nich podpisała słowem "cute" ["uroczo" przyp. red.], a kolejny emotikonem z gwiazdkami na oczach. Zamieściła także wspólną fotografię, na której tuli się czule do Brzozowskiego. W dolnym rogu dodała także kilka serduszek. Coś jest na rzeczy?
Zobacz także: Lider T.Love ma 60 lat. Muniek Staszczyk chciał odwiesić mikrofon?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!