advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Edyta Górniak wyznała, że miała zostać żoną Bruce'a Lee. To była jej "miłość życia"

MM
2 min. czytania
06.03.2023 08:03
Zareaguj Reakcja

Złotousta Edyta Górniak już niejednokrotnie zaskakiwała nas swoimi wypowiedziami. Tym razem artystka, zdradziła, że jej prawdziwą "miłością życia" był Bruce Lee. Co stanęło na drodze do ich szczęścia?

Edyta Górniak miała zostać żoną Bruce'a Lee

Pomimo że artystka dawno nie wydała nowego albumu, cały czas jest o niej głośno, za sprawą barwnych wypowiedzi. Edyta Górniak nie ma szczęścia w miłości. Diwa ma na koncie jedno małżeństwo z Dariuszem Kurpą, które zakończyło się głośnym rozwodem. Okazuje się jednak, że szansa na prawdziwą miłość już ją dawno ominęła. Edyta wyznała ostatnio, że legendarny mistrz sztuk walki Bruce Lee miał być jej mężem.

Ciekawe, czy zgadlibyście, co łączy mnie z Chinami. Nikt by nie zgadł! Myślicie, że wiecie o mnie już wszystko, ale nie wiecie, kto był moją pierwszą miłością w życiu. Miał być moim mężem! I miał na mnie poczekać! To Bruce'a Lee! Myślę, że Bruce jest w dużej mierze odpowiedzialny za moją miłość do Azji. Wszystkie żywioły się go bały. Miłość mojego życia, niespełniona. Bruce Lee urodził się w listopadzie tak, jak ja!

- zdradziła podekscytowana gwiazda.

Bruce Lee zmarł w wieku 33 lat w 1973 roku. Oficjalna przyczyna śmierci to obrzęk mózgu spowodowany przez pomieszanie środków przeciwbólowych ze środkami odurzającymi. Edyta Górniak miała wtedy zaledwie roczek. Tak runęły szanse na jej happy ending.

Edyta Górniak żyje od ponad 4000 lat!

Edyta Górniak wypowiada się na temat życia pozaziemskiego i duchowej energii, co wywołuje ekstremalne reakcje. Według niej, jej obecność na Ziemi nie jest pierwszym wcieleniem, a jej dusza ma już 4000 lat. Pod postem na Instagramie jeden obserwatorów zapytał Edytę Górniak o to, jakie było poprzednie wcielenie artystki oraz jak to się stało, że "Bóg Wszechświat" uczynił ją tak wyjątkową istotą. Taką dostał odpowiedź:

Jeśli widzisz piękno w innych to dlatego, że sama jesteś nim wypełniona. Jesteśmy wszyscy dla siebie lustrem. Poprosiłam o aktywację wyłącznie nabytych umiejętności i wiedzy, bez aktywacji pamięci zdarzeń. Na Ziemi jestem od 4000 lat, mierząc czasem linearnym.

Polecamy również: