advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Halina Mlynkova wciąż jest ciekawa życia. "Mam coraz więcej spokoju"

2 min. czytania
25.05.2024 13:30
Zareaguj Reakcja

Halina Mlynkova była gościnią Odety Moro w Radiu Złote Przeboje. Piosenkarka świętuje 25-lecie działalności scenicznej. Opowiedziała o tym, jak wyglądają jej koncerty. Zdradziła też, w jaki sposób podchodzi do pracy i uczy się cierpliwości. Posłuchajcie podcastu "Sobota z Odetą".

Halina Mlynkova od lat obecna jest na scenie muzycznej. Przez długi czas występowała z zespołem Brathanki, z którym wylansowała wiele przebojów. Na antenie Radia Złote Przeboje opowiadała nie tylko o nich, lecz także o tym, jak zmieniał się jej sposób działania na przestrzeni czasu. W rozmowie z Odetą Moro piosenkarka zdradziła również, w jaki sposób podchodzi do publikacji nowych utworów. Wspomniała też o wciąż niewyczerpanej ciekawości świata.

Posłuchajcie całej rozmowy z Haliną Mlynkovą w podcaście "Sobota z Odetą":

["widgetId":"43020"]

Halina Mlynkova w Radiu Złote Przeboje: "To cały czas jest żywe"

Jednym z największych przebojów, jakie wylansowała Mlynkova, są bez wątpienia "Czerwone korale". To piosenka, którą dobrze znają niemal wszyscy, nawet młodsze pokolenia. Rozmówczyni Odety Moro przyznała, że publika wciąż uwielbia ten hit.

Ludzie czekają na te "Korale", kiedy wreszcie będą mogli potańczyć, pobawić się, powygłupiać. Dla mnie to jest taka radość, że ludzie cały czas chcą tego słuchać. [...] Widać, że to cały czas jest żywe, bo mnóstwo dzieci też, kiedy są na koncertach, biedne się nudzą z tymi rodzicami, a jak przychodzą "Czerwone korale", to ja widzę, jak robią wielkie oczy, że to jest ona — mówiła gościni Odety Moro.

Zobacz także: Obraz polskiego malarza leci na Księżyc! „Na początku myślałem, że to żart”

Piosenkarka wciąż ma ciekawość życia

25 lat na scenie to całkiem dużo. Wydawać by się mogło, że takie doświadczenie powoduje, że wie się już wszystko. Nic bardziej mylnego! Mlynkova z każdym rokiem nabiera większej ciekawości do życia i świata.

Ciekawość życia, mam wrażenie, nabiera jeszcze większego pędu. [...] Ja mam wrażenie, że na każdym etapie jesteśmy zupełnie inni. Teraz ja w ogóle nie czuję takiej jakiejś super dojrzałości. Czasami mi ją przypominają bardzo młodzi ludzie. To mnie zadziwia też bardzo, jak to jest możliwe, jak to się wydarzyło, jak to się stało, że my jesteśmy na miejscu naszych rodziców — tłumaczyła.

"Płyta nie musi być od razu"

Dziś Mlynkova muzykę tworzy i publikuje zupełnie inaczej niż kiedyś. Gościni Odety Moro zmieniła podejście do pracy. Jest bardziej cierpliwa, a to z kolei przynosi jej większy spokój. Zmiana podejścia służy piosenkarce.

Uczę się jej [cierpliwości — przyp. red.] i mam wrażenie, że mam coraz więcej spokoju. Teraz możesz sobie jedną piosenkę pyknąć. Za miesiąc drugą czy wcale. Płyta nie musi być od razu. [...] Mam swój tor, mam swoje tempo pracy, mam swój jakiś gdzieś tam czas. To jest fantastyczne i to mnie strasznie cieszy, bo cierpliwość daje spokój — podsumowała.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!