Włącz radio

43 lata temu hit z 1983 roku został numerem 1. Polacy go nie rozumieli

3 min. czytania
02.06.2026 11:57
Zareaguj Reakcja

Choć "Electric Avenue" brzmi jak kolejna, radosna, popowa ballada, nic bardziej mylnego. Przebój Eddy’ego Granta z 1983 roku to w rzeczywistości protest song, który opisywał zamieszki na tle rasowym oraz sprzeciw ich powstawaniu. Mimo że od premiery hitu lat 80. minęło wiele lat, wciąż nie wszyscy rozumieją jego prawdziwy sens.

Historia piosenki
fot. Stuart Sevastos / Wikimedia Commons / CC-BY-2.0
  • Historia piosenki "Electric Avenue", hitu lat 80. Eddy'ego Granta.
  • Kultowy przebój został napisany pod wpływem silnych emocji. 
  • Słynna ballada była protest songiem, opisującym napięcia rasowe.

Eddy Grant to słynny gujańsko-brytyjski muzyk, piosenkarz i kompozytor. Po raz pierwszy o artyście zrobiło się głośno w połowie lat 60., kiedy to wraz ze swoim zespołem The Equals wylansował hit "Baby, Come Back". Prawdziwy przełom w karierze przyniósł mu początek lat 80., kiedy postawił na karierę solową. Wówczas powstał jeden z jego największych przebojów "Electric Avenue".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek

1/20 Kto śpiewał hit "Billie Jean"?

Zamieszki i przełom - historia piosenki "Electric Avenue"

Jak wspominał Eddy Grant, bezpośrednią inspiracją do napisania utworu "Electric Avenue" były starcia czarnoskórej społeczności z policją w południowym Londynie. Wynikały one z dyskryminacji rasowej, wysokiego bezrobocia oraz trudnej sytuacji ekonomicznej, jaka panowała w Wielkiej Brytanii na początku lat 80.

Mimo że ma [piosenka - przyp. red.] radosny rytm, przy którym można tańczyć, to tak naprawdę jest to poważny utwór protestacyjny. Wiele osób o tym nie wie. Utwór powstał w czasie gwałtownych zamieszek w londyńskim Brixton w 1981 roku - mówił Adam Reader z "Professor of Rock".

Tytułowa Electric Avenue to prawdziwa ulica handlowa w Wielkiej Brytanii. Była ona pierwszą w pełni oświetloną za pomocą energii elektrycznej ulicą w Londynie. Choć przez lata uważana za prestiżową, w miarę upływu czasu stała się symbolem miejskiej biedy, co potęgowały zamieszki.

Redakcja poleca

43 lata temu hit z 1983 roku został numerem 1

W czasie wspomnianych zamieszek Eddy Grant zamieszkiwał inną londyńską dzielnicę i przygotowywał się do wyprowadzki na Barbados. Nieoczekiwanie podczas transportu zaginął stworzony przez niego materiał na nową płytę. Muzyk postanowił zastąpić zgubioną piosenkę czymś innym i wpadł na pomysł, by napisać "Electric Avenue".

Oglądaj

Słowa hitu lat 80. wprost odnosiły się zamieszek na tle rasowym i krytykowały system polityczny oraz rosnące koszty życia. Choć utwór "Electric Avenue" zawierał przejmujący tekst, sama kompozycja była radosna. Łączyła ona bowiem pulsujący rytm reggae z elektronikę opartą na nowatorskich syntezatorach.

Redakcja poleca

Piosenka została wydana w 1983 roku na albumie "Killer on the Rampage". Choć dziś wiadomo, że hit lat 80. to zaangażowany politycznie protest song, ze względu na swój energiczny, taneczny rytm wielu słuchaczy uważało ją za utwór wyłącznie rozrywkowy.

Sukces na skalę światową. To jeden z najsłynniejszych protest songów

Po premierze piosenka zdobyła szczyty list przebojów w wielu krajach, docierając m.in. do 2. miejsca w amerykańskim zestawieniu Billboard Hot 100. Równie ważny był także teledysk, który odegrał kluczową rolę w przełamaniu nieoficjalnej bariery rasowej w stacji MTV.

Redakcja poleca

Stacja wcześniej niechętnie emitowała klipy czarnoskórych artystów. Teledysk do "Electric Avenue", tuż obok "Bille Jean" Michaela Jacksona, był jednym z pierwszych, który zaczęto puszczać w MTV na masową skalę.

Oglądaj

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, parade.com, songfacts.com, theguardian.com, americansongwriter.com