Włącz radio

Kamil Bednarek zdradził prawdę o „Mam talent”. „To jest sztuczne”

2 min. czytania
15.05.2024 21:15
Zareaguj Reakcja

Kamil Bednarek pojawił się niedawno w jednym z odcinków podcastu Żurnalisty. Podczas rozmowy piosenkarz wrócił wspomnieniami do czasów swojego udziału w programie „Mam talent”. Choć to tam zaczęła się kariera artysty, dziś nie ma on na temat show dobrego zdania.

|
fot. Kamil Bednarek gorzko skwitował „Mam talent”. Źródło: commons.wikimedia.org/Wojciech Pędzich/CC BY 4.0/youtube.com/kadr z programu

Kamil Bednarek zdobył ogólnopolską rozpoznawalność za sprawą udziału w trzeciej edycji programu „Mam talent”. Gdy piosenkarz pojawił się na castingu, miał zaledwie 19 lat. Młody wiek nie przeszkodził mu jednak w osiągnięciu sukcesu. Choć w finale nastolatek przegrał rywalizację o główną nagrodę z Magdą Welc, to zyskał duże grono oddanych mu fanów.

Rozwiąż quiz o programach rozrywkowych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Dziś Kamil Bednarek ma już 33 lata i zupełnie nie przypomina stawiającego pierwsze kroki na scenie chłopaka, którego w 2010 roku mieli okazję poznać widzowie TVN-u. Ostatnio piosenkarz wrócił jednak myślami do początków swojej kariery i pamiętnego show, które otworzyło mu drogę do sławy. Okazją ku temu okazał się wywiad, który przeprowadził z artystą Żurnalista.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Tak Kamil Bednarek wspomina „Mam talent”

Dzięki udziałowi w „Mam talent” o Kamilu Bednarku usłyszała cała Polska. Zaledwie kilkanaście godzin po emisji występu początkującego artysty na castingach pierwsze osoby zaczęły rozpoznawać go na ulicy. Z każdym kolejnym tygodniem wielbicieli talentu piosenkarza przybywało:

Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, jak to wybuchnie. […] To się przeobraziło w taką bednarkomanię. Dla mnie to był chyba najtrudniejszy moment. Nie mogłem ani do galerii wyjść, ani do sklepu, cały czas musiałem się gdzieś chować – wspominał Bednarek w podcaście „Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów”.

Zobacz także: Hymn wolności pokolenia lat 90. Nawet dziś śpiewają go tłumy

Choć „Mam talent” okazał się dla Kamila Bednarka trampoliną do sławy, z perspektywy czasu piosenkarz dostrzega w show wiele wad. Tym, co najbardziej nie podobało mu się w programie, była gra na emocjach:

Wtedy już to wiedziałem, że to jest sztuczne. Nie podoba mi się w tych programach, że tam jest granie emocjami, że tam są pewne sytuacje z życia tych ludzi, którzy przychodzą do programu. To chyba to właśnie tak wygląda, żeby wzbudzić w człowieku, który ogląda, emocję: „Boże, szkoda mi go” – wyjawił piosenkarz Żurnaliście.

Sam artysta od czasu swojego udziału w programie artysta stara się oddzielać życie osobiste od zawodowego. Mimo że 33-latek jest osobą publiczną, zależy mu na tym, by bardziej od jego prywatności fanów interesowała tworzona przez niego muzyka:

Nie lubię rozmawiać o prywatnych rzeczach, żeby ktoś mnie żałował. Robię swoje, cisnę temat do przodu. Czasami jest łatwiej, czasami trudniej, ale uważam, że sfera prywatna powinna być zachowana. Były takie momenty, kiedy psychofani przekraczali granice i nie czułem się bezpiecznie – ujawnił artysta.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!