Krzysztof K.A.S.A. Kasowski szczerze o uzależnieniu. "Zacząłem tracić kontrolę"
Ostatnio Krzysztof K.A.S.A. Kasowski postanowił wypowiedzieć się na temat swoich kłopotów z uzależnieniem. Szczerze przyznał, kiedy zauważył problem i w jaki sposób stara się unikać kontaktu z używką.
Krzysztof K.A.S.A. Kasowski zaczynał karierę na kieleckiej scenie rapowej w latach 90. Początkowo działał w ekipie tancerzy, która towarzyszyła Liroyowi. W 1996 roku zdecydował się na muzyczną karierę solową. Wraz ze wzrostem popularności, w jego piosenkach zaczęło pojawiać się coraz więcej elementów charakterystycznych dla popu. Razem z wielką rozpoznawalnością i koncertami, szły w parze imprezy. Okazało się, że taki tryb życia był dla artysty zgubny. Teraz K.A.S.A. zdecydował się opowiedzieć o uzależnieniu.
Zobacz także: Oto jak mieszka Julia Wieniawa. Ale przepych! Jeden szczegół przykuwa uwagę
K.A.S.A. o uzależnieniu
Do pewnego momentu kariery, K.A.S.A. pojawiał się na wielu imprezach branżowych. Jednak od wybuchu pandemii postanowił z nich zrezygnować. Okazało się, że ma problem z uzależnieniem. Muzyk przyznał ostatnio, że ciągłe imprezowanie powodowało, że nadużywa wszelkich używek. Ciągłe wizyty w barach spowodowały, że alkohol stał się dla niego uzależnieniem. Pewnym zbawieniem okazał się lockdown. Uświadomił on sobie, że nie brakuje mu tyle spotkań z przyjaciółmi, co mocnych doświadczeń związanych z używką.
Miałem problem z powrotem, z przychodzeniem do domu. Po prostu nie wiedziałem, jak trafiam do domu. Tak dużo wychodziłem, że się okazało, że nadużywałem różnych, że tak powiem, środków dostępnych w barze. […] Gdzieś tam zacząłem tracić kontrolę. […] To nie był oczywiście tylko mój problem. No taki styl życia po prostu. Powiedzmy, że ta przerwa pandemiczna akurat mi w tym wypadku zrobiła dobrze - powiedział w rozmowie z “Jastrząb Post”.
Zobacz także: Marcin Dorociński podbije Azję? Zagra u cenionego reżysera
Krzysztof Kasowski skończył z imprezowaniem
K.A.S.A. przyznał, że zauważył problem, kiedy niemożliwe się stało wychodzenie do barów. Stwierdził wówczas, że jeśli nie ma po co wychodzić, to nie będzie tego robił. Mimo, że skończył z imprezowaniem, to wciąż stara spotykać się ze znajomymi. Postanowił jednak nie brać udziału w imprezach muzycznych i unikać alkoholu. K.A.S.A. nie zamierza łamać swojego postanowienia. Fanom pozostaje jedynie trzymać za niego kciuki.
Może i dobrze, że była ta pandemia, bo się zacząłem zastanawiać, zaraz, a po co ja mam wychodzić? No i przestałem wychodzić. […] Oczywiście prywatnie się jak najbardziej spotykam, ale to jest taka moja właśnie domena, że staram się mniej bywać i wybierać imprezy muzyczne. A ponieważ nie ma imprez muzycznych, albo bardzo mało, więc nie wychodzę - wyznał muzyk.
Zobacz także: Piotr Gąsowski naprawdę to napisał. Nie miał zahamowań, gdy poszło o syna