Włącz radio

Kultowy hit lat 70. był ich manifestem. "Osiągnęliśmy równowagę"

2 min. czytania
04.10.2024 09:46
Zareaguj Reakcja

Od połowy lat 70. XX w. melodia "Wish You Were Here" rozbrzmiewa w międzynarodowych rozgłośniach radiowych. Okazuje się, że kultowa ballada powstała w odpowiedzi na rozczarowanie branżą muzyczną. "Jesteśmy tylko dwiema zagubionymi duszami" - śpiewał David Gilmour.

|
fot. Pink Floyd YouTube, ps: 'Wish You Were Here' / Wikimedia / chichard41 @flickr / CC-BY-SA-2.0

Utwór "Wish You Were Here" z repertuaru Pink Floyd uchodzi za ponadczasową klasykę rocka progresywnego. Nadmieńmy, że w trakcie komponowania ballady współpracowali ze sobą wirtuoz gitary, a jednocześnie wokalista David Gilmour oraz basista Roger Waters. Również pod tym samym tytułem światło dzienne ujrzało dziewiąte wydawnictwo fonograficzne brytyjskiego zespołu.

Rozwiąż quiz o gwiazdach polskiej muzyki. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Album studyjny został wydany 12 września 1975 roku, nakładem wytwórni Harvest Records. Z kolei już 4 października (tego samego roku!) triumfował na szczycie list przebojów. O czym traktuje krążek "Wish You Were Here"? Dziesięcioczęściowy projekt stanowi bezpośredni hołd dla Rogera "Syda" Barretta, kluczowego twórcy w początkowej fazie tworzenia kapeli, którego zdrowie psychiczne uległo dramatycznemu pogorszeniu pod koniec lat 60. XX w.

Zobacz także:  Miała go zaśpiewać Madonna. Hit lat 80. przeszedł „królowej” koło nosa 

uchodzi za szlagierowy przebój Pink Floyd

Zarówno odejście jednego ze współzałożycieli Pink Floyd, jak i poczucie osamotnienia, rosnące zmęczenie, a w końcu rozczarowanie przemysłem muzycznym stały się inspiracją do stworzenia albumu "Wish You Were Here". Nie dziwi zatem fakt, że w szczególności w warstwie lirycznej pobrzmiewa poczucie alienacji i odosobnienia. "Jesteśmy tylko dwiema zagubionymi duszami / pływającymi w rybiej kuli / rok po roku" - śpiewa David Gilmour.

Dla mnie "Wish You Were Here" jest najbardziej satysfakcjonującym albumem. Naprawdę go kocham. To znaczy, wolałbym go słuchać niż "Dark Side of the Moon". Ponieważ myślę, że w "Wish You Were Here" osiągnęliśmy lepszą równowagę między muzyką a tekstami - tłumaczył David Gilmour w rozmowie z Guitar World.

Hitu lat 70. wysłuchacie poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!