Włącz radio

Ten polski zespół ma 45 lat i 35 różnych historii. Tak stał się legendą

4 min. czytania
19.05.2026 11:09
Zareaguj Reakcja

W realiach schyłkowego PRL, gdy muzyka stawała się formą sprzeciwu i budowania tożsamości, narodził się Lombard - zespół, który wyrósł z artystycznego fermentu i środowiska Estrady Poznańskiej, by na trwałe zapisać się w historii polskiego rocka.

Czarnobiałe zdjęcie grupy osób w stylowych ubraniach, pozujących przy brickowej ścianie.
fot. archiwum Lombardu
  • Kluczową rolę w powstaniu przyszłego Lombardu odegrało Studio Sztuki Estradowej.
  • Bezpośrednim poprzednikiem zespołu był VIST, który ukształtował późniejszy charakter Lombardu.
  • O wyjątkowości formacji zdecydowała m.in. męsko-damska równowaga, która stała się jej znakiem rozpoznawczym.

Lombard. Początek lat osiemdziesiątych był w Polsce czasem napięcia, kryzysu, ale także niezwykłego fermentu artystycznego. Schyłkowy okres PRL, narastające problemy gospodarcze, atmosfera społecznego niepokoju, rozwój "Solidarności" oraz rosnąca potrzeba niezależnej ekspresji sprawiały, że muzyka stawała się czymś więcej niż rozrywką. Dla wielu artystów była narzędziem wypowiedzi, przestrzenią wolności i sposobem budowania nowej tożsamości pokolenia.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Lombard czy Lady Pank? Ekspert musi mieć 18/20

1/20 Kto wylansował numer "Mister of America"?

W tych realiach szczególne znaczenie miały instytucje takie jak Estrada Poznańska i działające przy niej Studio Sztuki Estradowej - miejsce, które odegrało fundamentalną rolę w powstaniu przyszłego Lombardu. To właśnie tam dojrzewały talenty, które miały stworzyć jedną z najważniejszych polskich formacji rockowych.

Redakcja poleca

Lombard. Prawdziwy początek

Maciej Szymański, jedna z kluczowych postaci prapoczątków zespołu, wspominał, że bez Studia Sztuki Estradowej Lombard prawdopodobnie nigdy by nie powstał.

W latach 1977-1979 pracował tam jako nauczyciel przedmiotów muzycznych, prowadząc również chór młodych adeptów sztuki estradowej. Wśród jego uczniów znalazły się trzy osobowości, które miały stać się fundamentem pierwszego etapu historii Lombardu: Wanda Kwietniewska, Małgorzata Ostrowska, Grzegorz Stróżniak.

Kierownikiem muzycznym Estrady był wówczas Alek Maliszewski. Andrzej Sobczak [dziekan Studia w 1978 roku - przyp. red.] zdradził mi, że po wizycie na próbie chórku Alek był zaskoczony poziomem. Zdecydował, że zespół trzeba wykorzystać w planach Estrady jako wokalną grupę towarzyszącą. Jeszcze przed rozwiązaniem Studia adepci brali udział w przedsięwzięciach estradowych z towarzyszeniem Alex Bandu. Dla przykładu: trasa "Krzysztof Krawczyk zaprasza", krajowe tournée z Betty Dorsey, nagrania z Hanią Banaszak i Ewą Bem, i inne - wspominał Maciej Szymański.

Po rozwiązaniu Studia z powodów finansowych potencjał jego absolwentów nie został zaprzepaszczony. Powstał zespół VIST - bezpośredni protoplasta Lombardu. Nie opierał się jednak na jednej dominującej osobowości. Jego siłą była różnorodność charakterów scenicznych, co później miało ogromne znaczenie dla pierwszego modelu legendy lat 80.

Od zespołu VIST do Lombardu

Kluczowym momentem dla powstania Lombardu była obserwacja zmian na rynku muzycznym. Grzegorz Stróżniak, widząc nowoczesność i sceniczny potencjał Maanamu podczas KFPP Opole 1980, dostrzegł możliwość stworzenia projektu bardziej wyrazistego, nowoczesnego i rockowego. Pomysł ten został zaakceptowany przez Andrzeja Sobczaka.

Według różnych źródeł pierwsza próba nowej grupy odbyła się 18 maja [1981 - przyp. red.]. Nie odnotowałem tego w kalendarzu, ale pewnie tak było. W moim kalendarzu jest za to zapis: "15.06 próba – nowy skład". A już parę dni później (20.06) koncert w kinie Kosmos z grupą Turbo. Może by warto uznać ten koncert (nieoficjalnie) za pierwszy? 13 lipca w sali na Masztalarskiej odbyła się sesja zdjęciowa grupy, która przyjęła nazwę Skandal. Taka nazwa zobowiązuje, więc pozbyliśmy się ubrań. Oczywiście częściowo, ale fota robiła wrażenie. I to był jedyny "występ" grupy pod tą nazwą. Jeszcze przed wakacjami ustaliliśmy nazwę Lombard - opowiadał Szymański.

Jednym z kluczowych, a często niedocenianych współtwórców początkowego etapu historii zespołu był Jaremi Sajkowski pierwszy gitarzysta Lombardu. Jego pełne wspomnienie pokazuje, jak ważną rolę odegrał w wybraniu nazwy grupy.

Jeśli chodzi o nazwę, to chodziła mi po głowie przez parę lat przed powstaniem Lombardu. Od 1970 grałem w poznańskiej grupie bluesowej Full, potem wystąpiłem w paru edycjach Folk & Blues Meeting, ale zawsze chciałem mieć swój zespół i nazwa Lombard mi siedziała w głowie. Pamiętam, że po nagraniach w Szczecinie debatowaliśmy o nazwie i podałem taki pomysł. Przeszła nazwa Skandal. Piotr Niewiarowski zawiózł te nagrania do Warszawy i tam Wojciech Mann podobno powiedział, że nazwa Skandal jakoś nie pasuje i zmieniono na Lombard. Na moje szczęście - relacjonował.
Redakcja poleca

Męsko-damska harmonia - znak rozpoznawczy Lombardu

Pierwszy etap działalności Lombardu opierał się na wyjątkowej formule wokalnego tria, którego fundament tworzyły trzy silne, wyraziste i odmienne osobowości sceniczne: Wanda Kwietniewska, Małgorzata Ostrowska oraz Grzegorz Stróżniak. Ten model wyrastał jeszcze z doświadczeń zespołu VIST i stanowił świadome odejście od koncepcji jednego dominującego frontmana czy jednej centralnej wokalistki.

Po odejściu Wandy Kwietniewskiej w 1982 roku formuła ta naturalnie przekształciła się w duet Małgorzaty Ostrowskiej i Grzegorza Stróżniaka. To właśnie w tym układzie Lombard osiągnął swoją rozpoznawalność komercyjną w latach osiemdziesiątych, tworząc repertuar, który na trwałe zapisał się w historii polskiej muzyki rockowej.

Charakterystyczne połączenie kobiecej ekspresji scenicznej Małgorzaty Ostrowskiej z kompozytorskim, instrumentalnym i wokalnym filarem w postaci Grzegorza Stróżniaka stało się jednym z najważniejszych znaków rozpoznawczych zespołu - czytamy.

Po zakończeniu tego etapu w 1991 roku oraz rozpoczęciu nowego rozdziału od 1999 roku podobna koncepcja została zachowana dzięki duetowi Marty Cugier i Grzegorza Stróżniaka. W ten sposób Lombard zachował swoją unikalną tożsamość opartą na równowadze kobiecego i męskiego głosu, co przez dekady pozostawało jednym z fundamentów artystycznej konstrukcji zespołu.

W ciągu 45 lat działalności przez Lombard przewinęło się 35 muzyków, wokalistów i współtwórców. To 35 wyrazistych osobowości, których talent, ambicje, życiowe decyzje oraz artystyczne wybory współtworzyły kolejne rozdziały historii zespołu. Lombard stał się dzięki temu formacją wyjątkową - zespołem, którego historia obejmuje nie tylko muzykę, lecz także ludzkie losy, przemiany pokoleniowe i artystyczne wybory, wpisane w zmieniające się realia Polski oraz świata.

Źródło: mat. pras. "Lombard 45 lat - to nie chwila, to droga"