Cytat dnia. Bruce Willis: Moja żona słyszała ode mnie "kocham cię" tysiąc razy, ale nigdy "przepraszam"
Cytat dnia Bruce'a Willisa. Sprawdź, co powiedział jeden z najsłynniejszych aktorów na świecie. Te słowa padły w jednej z produkcji. Warto się na nich wzorować, by popraqwić swoje relacje lub spojrzenie na życie.
- Bruce Willis - cytat dnia ikony lat 90.
- Sprawdź, co powiedział aktor o swojej żonie.
- Te słowa warto zapamietać i zinterpretować.
Bruce Willis to jeden z najsłynniejszych aktorów na świecie. Od "Szkklanej pułapki", przez "Pulp fiction" czy "Szósty zmysł" - lista filmów, w których wystąpił jest naprawdę długa. Eksplozje, strzelaniny, potłuczone szkło i jeden człowiek próbujący przetrwać wbrew wszelkim przeciwnościom losu. Nie da się ukryć, że to pierwsza z wymienionych produkcji dała Hollywood jednego z największych bohaterów kina akcji w osobie Johna McClane'a.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Film "Szklana pułapka", który ukazał się w 1988 roku, na zawsze odmienił gatunek akcji i niemal z dnia na dzień uczynił Bruce'a Willisa globalną supergwiazdą. Dekady później, jednym z najbardziej niezapomnianych momentów filmu nie jest scena walki ani jednozdaniowy żart. "To ciche, emocjonalne wyznanie rannego mężczyzny siedzącego samotnie w łazience, który w końcu konfrontuje się z własnymi błędami" - podaje Economic Times.
Ikona lat 90. powiedziała te słowa w jednej z najbardziej emocjonujących scen "Szklanej pułapki". Mocny dialog pojawia się, gdy John McClane porzuca wizerunek twardziela i szczerze opowiada o rozpadzie swojego małżeństwa z Holly.
Kultowy dialog Bruce'a Willisa. Ikona lat 90. mówi to w "Szklanej pułapce"
Przez krótkofalówkę McClane mówi:
Słuchaj, stary, zaczynam mieć złe przeczucia. Chcę, żebyś coś dla mnie zrobił. Chcę, żebyś znalazł moją żonę… Chcę, żebyś jej coś powiedział. Chcę, żebyś jej powiedział, że trochę mi zajęło, zanim zrozumiałem, jakim byłem palantem… Ale wtedy wszystko zaczęło się układać. Powinienem był być dla niej bardziej wspierający i bardziej ją wspierać. Powiedz jej, że jest najlepszą rzeczą, jaka mogła spotkać takiego gnojka jak ja. Słyszała, jak mówię "kocham cię" tysiące razy, ale nigdy nie usłyszała, jak mówię "przepraszam".
Z pewnością w świadomości wielu widzów ta scena całkowicie zmieniła sposób postrzegania Johna McClane'a. Do tej pory był przedstawiany jako nieustraszony i sarkastyczny, a ponadto silny fizycznie i niemal nie do pokonania.
Po tych słowach widzowie widzą mężczyznę przepełnionego żalem, strachem i emocjonalnym wyczerpaniem. Jest ciężko ranny, niepewny, czy przeżyje, i zdaje sobie sprawę, że największym błędem w jego życiu było to, że nie wspierał kobiety, którą kochał, gdy zaczęła odnosić sukcesy zawodowe.
McClane przyznaje, że jego ego i niepewność po cichu niszczyły jego małżeństwo. Zbyt późno rozumie, że miłość to nie tylko powiedzenie "kocham cię". Czasami trudniejszą i ważniejszą rzeczą jest przyznanie się do błędu.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Economic Times, Szklana pułapka