advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Lizzo pozwana przez tancerki. Mowa o mocnych nadużyciach

3 min. czytania
02.08.2023 11:02
Zareaguj Reakcja

Na wizerunku słynącej dotychczas z wysyłania pozytywnych sygnałów o sile i pewności siebie Lizzo pojawiła się poważna rysa. Pod adresem raperki oraz jej najbliższych współpracowników wpłynęło do sądu oskarżenie o molestowanie i nękanie. Gwiazdę r’n’b pozwały trzy byłe tancerki z jej zespołu.

|
fot. Lizzo oskarżona przez tancerki, źródło: wikimedia.org/Andy Witchger/Creative Commons Attribution 2.0

Lizzo znana była z tego, że dbała w swojej muzyce i mediach społecznościowych o pozytywny przekaz nt. ciałopozytywności, równości oraz poszanowania dla praw kobiet i społeczności LGBTQ+. Zapewniała też dobrą atmosferę na koncertach. Jednak ostatnie doniesienia wskazują na to, że za kulisami mogło to wyglądać zgoła inaczej.

Jak informowały CNN i NBC, kilka osób będących wcześniej w zespole tanecznym raperki wystosowało w stronę Lizzo zarzuty. Jest to m.in. to, że w środowisku pracy spotkały się z “nękaniem i wrogim traktowaniem”. I to nie tylko ze strony innych współpracowników, ale też samej gwiazdy. Pozew w tej sprawie trafił już nawet do Sądu Najwyższego Los Angeles.  

Zobacz także: Mandaryna znów śpiewa! Tego nagrania nie można przegapić 

Lizzo pozwana przez swoje tancerki

Trzy byłe tancerki z zespołu Lizzo – Arianna Davis, Noelle Rodriguez i Crystal Williams – oskarżyły amerykańską gwiazdę. Zarzucają jej to, że między 2021 a 2023 r. były “zmuszane do poniżających czynności seksualnych” oraz do “udziału w gorszących pokazach seksualnych”. 

 

Chodzi m.in. o imprezy w nocnych klubach w dzielnicach czerwonych latarni po występach w Amsterdamie i Paryżu na początku tego roku. Powódki utrzymują, że były “nakłaniane do dotykania nagich ciał znajdujących się na scenie wykonawców”. Miały też “w bardzo wulgarny sposób” symulować akt seksualne z nimi.

 

Jak zapewniała Davis, tancerki pomimo licznych protestów ostatecznie uległy, bo „obawiały się, że odmowa mogłaby zaszkodzić ich przyszłości w drużynie”. W pozwie podkreślono również, że Lizzo “traktowała je niemal jak niewolnice”.

Zobacz także: Britney Spears tęskni za dziećmi. Synowie nie chcą jej widzieć 

Raperka miała zmuszać je do dwunastogodzinnych treningów, w celu sprawdzenia ich kondycji, ponieważ posądzała je o picie alkoholu przed koncertami. Davis stwierdziła, że na oczach wszystkich “ubrudziła bieliznę”, ponieważ “sterroryzowana” obawiała się skorzystać z toalety.

 

Co ciekawe, Lizzo oraz choreografce Tanishy Scott zarzucono, że rzucały kąśliwe, “cienko zawoalowane” uwagi dotyczące rzekomego “przyrostu masy ciała” jednej z tancerek. Sugerowano, że z tego powodu “była mniej zaangażowana w swoją rolę w zespole”. Na zawstydzonej tancerce “wywarto presję, by wyjaśniła swoją wagę i ujawniła pewne intymne szczegóły ze swojego życia”. 

Zobacz także: To nie żart! Taylor Swift dała pracownikom 55 milionów dolarów 

“Wrogie środowisko pracy w zespole Lizzo”

W pozwie jako oskarżeni są też wymienieni: “kierowniczka obsady tanecznej”, czyli Shirlene Quigley, oraz firma produkcyjna Big Grrrl Big Touring, Inc. (BGBT). Obdarzona silnym zaufaniem ze strony Lizzo Quigley miała pozwalać sobie na nękanie tancerek.

 

Jako “ortodoksyjna chrześcijanka próbowała wszystkich usilnie nawracać i szykanowała osoby uprawiające przedmałżeński seks”. Jednak dodatkowo miała też “wyśmiewać publicznie Davis za to, że tamta jest dziewicą”.  

 

To nie koniec oskarżeń. Adwokaci powódek utrzymują, że pracownicy z firmy Big Grrrl Big Touring, Inc., którzy są w większości biali, przejawiali rasistowskie zachowania wobec ciemnoskórych tancerek. Mieli “karcić je za rzekomo ‘niedopuszczalne i lekceważące’ zachowanie podczas wycieczki”.