To nie żart! Taylor Swift dała pracownikom 55 milionów dolarów
Taylor Swift cieszy się ostatnio pasmem samych sukcesów. Nie osiągnęłaby ich oczywiście bez pomocy swoich pracowników. Postanowiła docenić ich pracę i wręczyła im 55 milionów dolarów premii. Wygląda na to, że piosenkarka jest też dobrą pracodawczynią.
Taylor Swift odniosła w karierze mnóstwo sukcesów. Na jej koncie znajduje się niezliczona liczba nagród i sprzedanych płyt. Obecnie jest w trakcie trasy koncertowej “The Eras Tour”. Ta również okazuje się coraz większym sukcesem z każdym koncertem. Każdy występ jest ogromnym przedsięwzięciem. Pracuje przy niej wiele osób, od tancerzy po kierowców. Piosenkarka postanowiła docenić ich wysiłek.
Zobacz także: Britney Spears tęskni za dziećmi. Synowie nie chcą jej widzieć
Premia dla pracowników
“The Eras Tour” to jedne z najbardziej dopracowanych koncertów w tym roku. Wszystko jest w nich dopięte na ostatni guzik. Publiczność może zachwycać się niesamowitym show. Doceniają występy Taylor Swift nie tylko za muzykę, lecz także scenografię, kostiumy czy choreografię.
Nie udałoby się to, gdyby nie praca całej rzeszy ludzi. Pilnują oni, by wszystko działało tak, jak powinno. Dają z siebie wszystko przy okazji każdego występu. Piosenkarka postanowiła ich docenić.
Taylor Swift przeznaczyła 55 milionów dolarów na premie dla swoich pracowników. Otrzymali ją wszyscy, bez wyjątków. Doceniła tancerzy, choreografów, techników dźwięku, osoby odpowiedzialne za catering i jeszcze więcej. Pojawiły się również informacje, że piosenkarka przeznaczyła też 100 tysięcy dolarów na bonusy dla około 50 kierowców ciężarówek z jej zespołu.
Zobacz także: Oprah Winfrey zaniemówiła. Tym zaskoczyła ją Beyoncé
Ogromny sukces Taylor Swift
Koncerty na “The Eras Tour” wyprzedają się w mgnieniu oka. Na każdym z nich gromadzą się dziesiątki tysięcy fanów. Warto wspomnieć, że podczas ostatnich występów w Seattle, publiczność wywołała “trzęsienie ziemi”. Podczas piosenki “Shake It Off” tańczący fani oraz moc nagłośnienia spowodowały aktywność sejsmiczną równą trzęsieniu ziemi o magnitudzie 2,3 stopnia w skali Richtera.
Taylor Swift odniosła też sukces w Polsce, mimo że jeszcze nie zagrała koncertów. Zainteresowanie występami piosenkarki było tak wielkie, że zorganizowano aż trzy koncerty, dzień po dniu. Odbędą się one 1,2 i 3 sierpnia 2024 na PGE Narodowym w Warszawie. Kto wie, może polscy fani również spowodują, że ziemia się zatrzęsie?
Zobacz także: „Trzęsienie ziemi” w czasie koncertu. Zarejestrowano aktywność sejsmiczną