Lwy morskie zdziesiątkowane przez groźny wirus. Ptasia grypa groźniejsza, niż kiedykolwiek
Ptasia grypa zbiera krwawe żniwo. Dziesiątki martwych lwów morskich zostały odnalezione na linii brzegowej Argentyny. Władze kraju apelują, aby omijać obszar liczący około pięć tysięcy kilometrów.
Wirus ptasiej grypy jest niebezpieczny nie tylko dla ptaków. Obecnie sieje spustoszenie w Ameryce Południowej. W lutym odnaleziono w Peru setki martwych lwów morskich. Teraz okazało się, że to nie wszystkie ofiary epidemii - zaraza dotarła już na wybrzeże Argentyny. Okazało się także, że rozprzestrzenianie się wirusa wśród innych gatunków powoduje jego szybsze mutowanie.
Zobacz także: Edyta Górniak przejdzie metamorfozę. Takiej nie pamiętają jej nawet najwięksi fani
Ptasia grypa w Peru
Na początku roku odnotowano w Peru śmierć co najmniej 585 lwów morskich i prawie 55 000 ptaków. Zakażenia wirusem H5N1 odnotowano już w kilku krajach Ameryki Południowej: Boliwii, Chile, Peru, a także w Argentynie.
Najbardziej dotkniętymi ptasią grypą gatunkami ptaków są głównie: głuptaki, kormorany, pelikany, ostrygojady, kilka odmian mew, sępy rude i pingwiny Humboldta. Zgodnie z komunikatem WWF, populacja lwa morskiego niebezpiecznie maleje. Dzieje się tak między innymi przez działalność człowieka i ocieplanie się klimatu. Jeśli nic nie ulegnie zmianie, te majestatyczne zwierzęta wyginą do 2035 roku.
Choroba ptasiej grypy jest przenoszona przez ptaki wędrowne z Ameryki Północnej - twierdzi peruwiańska agencja SENASA.
Zobacz także: Smutne zwierzenia Ewy Farnej. Jej poprzedni związek skończył się z powodu zdrady
Wirus jest równie szkodliwy dla ssaków?
Dotychczas przypadki wirus ptasiej grypy wśród ssaków były niezwykle rzadkie. W ostatnim czasie uległo to jednak zmianie, a H5N1 zdiagnozowano już u lisów i wydr w Wielkiej Brytanii, kotów w Polsce i we Francji, a także niedźwiedzi grizzly w Montanie. Istnieją podejrzenia, że ssaki zaraziły się zjadając zakażone ptaki. W 2022 r. zachorowania ssaków zgłosiło do WOAH 10 krajów leżących na trzech kontynentach.
Budzi to obawę, że wirus może przystosować się do łatwiejszego zarażania ludzi. Ponadto w organizmach niektórych ssaków wirusy grypy mogą mieszać się i łączyć, co może prowadzi do pojawiania się nowych wirusów, bardziej niebezpiecznych dla ludzi i zwierząt - czytamy w komunikacie WHO.
Chociaż istnieją leki na ptasią grypę, są dostępnie wyłącznie dla ludzi. Nie ma obecnie leku dla drobiu, ponieważ byłby on nieopłacalny.
Zobacz także: Co za połączenie! Najnowsi goście Wojewódzkiego to petarda
Wirus ptasiej grypy sieje spustoszenie w Ameryce Południowej
Martwe lwy morskie odnaleziono w różnych częściach Argentyny. Martwe okazy były widziane na południe od stolicy Buenos Aires oraz w Santa Cruz, na południu kontynentu. Władze kraju zaapelowały do mieszkańców, by unikali wybrzeży, na których zarejestrowano obecność zmarłych zwierząt.AFP przywołuje w swoim oświadczeniu oświadczenie patagońskiego ośrodka ochrony środowiska. Napisano w nim, że odnaleziono 50 martwych lwów morskich, a ich objawy pokrywają się ptasią grypą.
Zobacz także: Quiz. Czy znasz piosenki Dżemu? 7/10 to obowiązek!