Epicka ballada była hitem lat 80. Dekadę później leciała na jego pogrzebie
12 października 1987 roku ukazał się szósty studyjny album grupy INXS, zatytułowany "Kick". Jednym z najbardziej znanych, a jednocześnie wywołującym absolutnie skrajne emocje utworów z płyty jest "Never Tear Us Apart".
INXS to australijski zespół rockowy, który powstał w 1977 roku w Sydney. Grupa została założona przez braci Farris – Tima (gitara), Andrew (klawisze, gitara) i Jona (perkusja). Do nich szybko dołączyli wokalista Michael Hutchence, basista Garry Gary Beers i gitarzysta Kirk Pengilly.
Rozwiąż quiz o muzyce lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Pierwsze sukcesy przyszły wraz z wydaniem trzeciego albumu - "Shabooh Shoobah". Zapewnił on zespołowi rozpoznawalność zarówno w Australii, jak i za granicą. Kolejne płyty, "The Swing" i "Listen Like Thieves", umocniły pozycję INXS jako jednej z czołowych grup rockowych lat 80. Zespół zasłynął nie tylko z chwytliwych melodii, ale także z niezwykłej energii scenicznej, której centralną postacią był Hutchence – uznawany za jednego z najbardziej charyzmatycznych frontmanów lat 80. i 90.
12 października 1987 roku ukazał się album "Kick" – szósty krążek studyjny INXS, który stał się największym sukcesem komercyjnym zespołu. Przyniósł grupie światową sławę, sprzedając się w milionach egzemplarzy. Płyta zawierała takie hity, jak "New Sensation", "Need You Tonight" i "Never Tear Us Apart", które stały się klasykami.
Zobacz także: To jedna z najpiękniejszych ballad miłosnych lat 80. „Miałam gęsią skórkę”
Przebój INXS grano na ślubach... i pogrzebie
Ten ostatni to jeden z najbardziej emocjonalnych utworów w dyskografii INXS. Piosenka, która opiera się na dramatycznym połączeniu delikatnych partii smyczkowych i syntezatorowych z potężnym wokalem Hutchence'a, stała się hymnem dla wielu fanów zespołu. Co ciekawe, pierwotnie utwór miał mieć zupełnie inną formę. Andrew Farriss, który go napisał, wyobrażał sobie, że będzie to szybki utwór w stylu rockabilly. Ostatecznie jednak postanowiono spowolnić tempo, nadając piosence bardziej nastrojowy charakter.
W utworze są dwa zatrzymania – pierwsze w 1:30, drugie w 2:30. Podczas koncertów drugie zatrzymanie często trwało dłużej. Zazwyczaj światła gasły, a po kilku sekundach muzycy zaczynali grać ponownie. W tym czasie publiczność INXS wpadała w euforię. To, kiedy wznawiali grę, zależało od gitarzysty Tima Farrissa, który rozpoczynał, grając swoją epicką i kultową już partię gitarową.
Utwór często wybierany jest przez pary na pierwszy taniec, ze względu na swoją romantyczną, a zarazem dramatyczną atmosferę. Ale jest też niestety druga strona medalu. Michael Hutchence zmarł w 1997 roku w wieku 37 lat. Podczas jego pogrzebu trumnę wynieśli z katedry św. Andrzeja pozostali członkowie INXS oraz jego młodszy brat Rhett. W tle leciała piosenka "Never Tear Us Apart".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!