Włącz radio

Niebywałe, co Panasewicz robi, żeby śpiewać. Po latach potrzebny "sprzęt"

2 min. czytania
03.12.2025 16:33
Zareaguj Reakcja

Mimo że Janusz Panasewicz koncertuje z zespołem Lady Pank od ponad czterech dekad, swoją charyzmą i potężnym, rockowym głosem nieustannie rozgrzewa tłumy. W ostatnim wywiadzie 69-latek zdradził, w jaki sposób dba o swój muzyczny warsztat. Zaskakujące, jaka artystka podsunęła muzykowi rozwiązanie. 

Sekret głosu Janusza Panasewicza
fot. Wikimedia / Mateusz Kopeć / CC-BY-SA-4.0
  • Janusz Panasewicz koncertuje z Lady Pank od 1983 roku.
  • Nowy album "45" zdobył uznanie słuchaczy i krytyków.
  • Porady Alicji Majewskiej pomogły ikonie polskiego rocka.

Janusz Panasewicz, a właściwie Jan Panasewicz, od ponad czterech dekad uchodzi za jednego wybitniejszych wokalistów rockowych w Polsce. Od 1983 roku zasila szeregi zespołu Lady Pank, z którym wylansował ponadczasowe przeboje, takie jak "Tańcz głupia, tańcz", "Kryzysowa narzeczona", "Zawsze tam, gdzie ty" czy też "Zostawcie Titanica".

Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?

1/20 "Hey Jude" to piosenka zespołu:

Lady Pank i ich niezapomniane przeboje

Od wczesnych lat 80. XX w. grupa Lady Pank cieszy się uznaniem i sympatią publiczności, co więcej, rockmani ani myślą osiadać na laurach. 28 listopada 2025 roku zaprezentowali nowy, jubileuszowy album. Zespół oddał w ręce słuchaczy krążek "45", na którym znalazły się między innymi single "Motyle" i "Uciekaj".

Gitarowy materiał spotkał się z pozytywnym odbiorem słuchaczy i krytyków. Doceniono także partie wokalne Janusza Panasewicza, który - co ciekawe - wciąż brzmi jak na początku kariery. Jak to możliwe?

Chociaż 69-latek słynie ze swojego charakterystycznego i mocnego głosu, dopiero z wiekiem nauczył się odpowiednio dbać o struny głosowe, o czym opowiedział w rozmowie z magazynem "Teraz Rock":

Pochodzę z Mazur i jestem zahartowany (śmiech). Ale z wiekiem zauważyłem, że częściej się przeziębiam. Muszę bardziej na siebie uważać. Bywało, że wychodziłem po koncercie zgrzany na fajkę i się przeziębiałem - powiedział dla cytowanego źródła Janusz Panasewicz.
Redakcja poleca

Jak Janusz Panasewicz dba o swój głos?

Janusz Panasewicz zaznaczył, że przełomowym wydarzeniem okazało się dla niego spotkanie z foniatrą. Jak mówił w wywiadzie dla "Teraz Rock", specjalistę poleciła mu Alicja Majewska, która z kolei świętuje w tym roku 50-lecie na scenie.

Po latach znalazłem foniatrę. Poleciła mi go pani Alicja Majewska. Facet mnie obejrzał i powiedział: Palisz fajki. Powinieneś rzucić, ale widzę w oczach, że nie rzucisz. Zaczęliśmy rozmawiać i znalazł mi w Akademii Chopinowskiej lekarzy, którzy mają sprzęt do renowacji strun głosowych, pewnie dla śpiewaków operowych. Zabiegi są profilaktyczne. Pewnie w grudniu będę przez tydzień codziennie na pół godziny tam dojeżdżał na różne zabiegi. Nawet Janek ostatnio zauważył, że mam większą moc w głosie. Nauczyłem się na starsze lata, że warto raz na jakiś czas zrobić sobie rekonesans strun i oddechu. Jak do tej pory nie narzekam, jest okej - opowiedział Janusz Panasewicz dla "Teraz Rock".

Oglądaj